• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Styczniówki kulinarnie!

Macy, dzięki za zaproszenie. Widzę, że nie tylko ja mam takie smaki..
Sama bym sobie te mielone zrobiła, bez łaski teściowej, ale melakser mi się zepsuł i nie mam w czym mięsa zmielić....chyba czas na zakupy....
 
reklama
a ja z kolei ostatnio co zaglądam do lodówki to stwierdzam że nie ma tam nic dla mnie :-( jestem okropnie głodna i na COŚ mam ochotę, ale nie mam pojęcia na co:-(i szukam tego smaku i nie mogę go znaleźć:-(...
No to może mamy to samo w lodówce, bo w mojej też nic nie ma dla mnie:-D Co otwieram z myślą coś bym zjadła, to w niej nic takiego nie ma, co by się zjeść chciało... A ja od kilku dni jestem głodna co 2 godziny, jak nie częściej - zjem obiad - myk i głodna jestem i tak wkółko. Zagryzam ciągle owoce i warzywa i jogurty, ale pomysłow na przekąski między posiłkami brak. Co wy jadacie?Pomysłów mi brakuje co mam ciągle jeść. Mąż zaczął mówić o mnie głodomorek;-)
 
ja pod ręką staram się mieć zawsze jakieś owoce.
Chociaż dziś przyznam się,że zgrzeszyłam... pierwszy raz od początku ciąży... i zjadłam na raz 25 dag krówek.... i teraz myśle ile to pustych kalori, które i tak nic dzidzi nie dadzą:-(. Do tej pory nawet nie mogłam popatrzeć się na słodycze (wyjątek stanowiły lody od czasu do czasu), a dzisiaj to zajadałam się, jakbym nigdy nie widziała cukierków;-);-);-)
 
Ostatnia edycja:
hehe ja wiem na co ja miałam ochotę ;-)wczoraj zaspokoiłam mój głód szykując mega wypaśną porcję lodów, z bitą śmietaną, owocami i polewą czekoladową :-D:-D

a między posiłkami pożywiam się makrelą w sosie pomidorowym, z puszki ;)
 
Nie miej wyrzutów sumienia, zaspokoiłaś zachciankę i ok, przecież nie codziennie wsuwasz te krówki!

Oj, żeby to nie było codzienną zachcianką;-) bo przestało mnie mdlić po słodkim:tak:
Teraz zrobiłam sobie kawusie i już chodzi za mną jakieś ciacho:-D całe szczęście, że nie mam nic słodkiego w domu:-D:-D:-D
Jak mi zostaną te zachcianki na słodkie, to kiepsko widze swoją wage:no: a już się cieszyłam, że przez ostatni miesiąc to tylko jakiś niecały kg do przodu, czyli przepisowo:tak:
 
Oj, żeby to nie było codzienną zachcianką;-) bo przestało mnie mdlić po słodkim:tak:
Teraz zrobiłam sobie kawusie i już chodzi za mną jakieś ciacho:-D całe szczęście, że nie mam nic słodkiego w domu:-D:-D:-D
Jak mi zostaną te zachcianki na słodkie, to kiepsko widze swoją wage:no: a już się cieszyłam, że przez ostatni miesiąc to tylko jakiś niecały kg do przodu, czyli przepisowo:tak:
To trzeba się pilnować, mi też chce się słodkiego i muszę sobie ograniczać...
 
No to co jeszcze jecie oprócz słodyczy i owoców jako przekąskę między śniadaniem, obiadem i kolacją?? No i oprócz makreli w sosie pomidorowym hehe:-D
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry