niezapominajka876
Fanka BB :)
Dla mnie początek starań to ten okres do pierwszego dzieckaNo to każda kobieta która nie używa zabezpieczenia byłaby na początku starań co się kłóci z pierwszym postem
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij
Dla mnie początek starań to ten okres do pierwszego dzieckaNo to każda kobieta która nie używa zabezpieczenia byłaby na początku starań co się kłóci z pierwszym postem
Polecam ci też pójść na kreskiSuper, widziałam właśnie to forum (dopiero niedawno tu dołączyłam)też miałam taką potrzebę żeby się podzielić swoimi doświadczeniami z kimś w podobnej sytuacji
![]()
No to temat chyba musicie zmienić bo „początek starań” wprowadza w błąd, chciałam dołączyć więc pytam o to kryterium a dostaje info o braku zabezpieczenia i braniu witamin, faktycznie pomocneDla mnie początek starań to ten okres do pierwszego dzieckatak naprawdę początki starań to już samo branie witamin żeby uzupełnić braki z myślą o ciąży a potem rezygnacja z zabezpieczenia i celowanie w dni płodne
ale dla mnie „początki starań” nie mają jakiegoś określonego terminu dopóki nie ma dziecka
ale wiadomo każdy widzi to inaczej.
Każdy chyba ten początek rozumie jakoś inaczej, zgadzam się że dopóki nie ma dziecka to wszystkie jesteśmy na początku hahahahNo to temat chyba musicie zmienić bo „początek starań” wprowadza w błąd, chciałam dołączyć więc pytam o to kryterium a dostaje info o braku zabezpieczenia i braniu witamin, faktycznie pomocne![]()
Dziękuję za polecenie, na pewno sprawdzęPolecam ci też pójść na kreskitam dziewczyny mają mega wiedzę i zawsze pomagą! A tutaj mamy dodatkowe wsparcie
![]()
Ja też jestem zielona i powiem ci że się gubię w tym wszystkim…Każdy chyba ten początek rozumie jakoś inaczej, zgadzam się że dopóki nie ma dziecka to wszystkie jesteśmy na początku hahahahale generalnie pierwsze miesiące, rok, półtora roku czy jakkolwiek Ty się czujesz
dla mnie to tez początek dlatego że w temacie badań/ diagnostyki/ co można a czego nie czuje się zielona
No to każda kobieta która nie używa zabezpieczenia byłaby na początku starań co się kłóci z pierwszym postem
My też nie ogarniamy ich często, tak jak to "powinno się" robić podczas starańDziewczyny luuuuuz to nie jest żaden sztywny wątek że jak się starasz miesiąc to możesz pisać a jak pół roku to już nie. Załóżmy że „świeże staraczki” to te do pierwszego dziecka
Czy wy też czasami nie ogarniacie seksów tak często? Zalecane są co 2-3 dni ale my nie mamy jak i celujemy głowie w owulację, przez co trochę mi „gorzej” i mam poczucie że „źle” się staram![]()
U nas to w sumie różnie. Przez dobrych kilka miesięcy było ciężko z tą systematycznością, bo zmęczenie, praca itdDziewczyny luuuuuz to nie jest żaden sztywny wątek że jak się starasz miesiąc to możesz pisać a jak pół roku to już nie. Załóżmy że „świeże staraczki” to te do pierwszego dziecka
Czy wy też czasami nie ogarniacie seksów tak często? Zalecane są co 2-3 dni ale my nie mamy jak i celujemy głowie w owulację, przez co trochę mi „gorzej” i mam poczucie że „źle” się staram![]()