reklama

Szczepienia na covid

Ja też się zgłosiłam do szczepienia. Nie jestem w ciąży, ale planuję być. Aktualnie estem po ciąży pozamacicznej. Jestem nauczycielką w SP i liczyłam, że może zaszczepię się szybciej, ale patrząc na nasz rząd to raczej nie ma na co liczyć 🤦‍♀️
 
reklama
Mąż już zarejestrowany, mama jest w grupie 0 więc już po szczepieniu. Co do mnie to mam pewne obawy, bo jestem alergikiem. Źle znosiłam dwie pierwsze dawki dotyczace odczulania u alergologa. Trzeciej lekarz sam już mi nie chciał podawać. Obawiam się szczepienia. Może nie słusznie.
 
Mąż już zarejestrowany, mama jest w grupie 0 więc już po szczepieniu. Co do mnie to mam pewne obawy, bo jestem alergikiem. Źle znosiłam dwie pierwsze dawki dotyczace odczulania u alergologa. Trzeciej lekarz sam już mi nie chciał podawać. Obawiam się szczepienia. Może nie słusznie.
Moja koleżanka alergiczka się szczepiła i było wszystko ok. Porozmawiaj ze swoim lekarzem
 
Póki jestem w ciąży i nie ma odpowiednich badań odnośnie wpływu na płód to teraz tego nie zrobię. Jak będę karmić to tym bardziej. Pewnie pod koniec roku zobaczę jak to wszystko będzie wyglądać. Po skończeniu kp,ale zobaczę,jak to będzie wyglądać.
Obawiam się tylko,że w pewnym momencie będzie to obowiązkowe, bo inaczej nie wpuszczą do lekarza itp.
 
Póki jestem w ciąży i nie ma odpowiednich badań odnośnie wpływu na płód to teraz tego nie zrobię. Jak będę karmić to tym bardziej. Pewnie pod koniec roku zobaczę jak to wszystko będzie wyglądać. Po skończeniu kp,ale zobaczę,jak to będzie wyglądać.
Obawiam się tylko,że w pewnym momencie będzie to obowiązkowe, bo inaczej nie wpuszczą do lekarza itp.
A czy tego się trzeba bać, że będzie to obowiązkowe szczepienie?
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry