reklama

Szczepienia

Dziewczyny chciałam się zapytac czy szczepicie swoje pociehcy kiedy maja malutki katarek. Mojemu Wiktorkowi trochę ostatnio dokucza katarek tzn. nie ma zawalonego noka cały czas ale raz dziennie używam fridy. Natomiast jurro mam szczepienie i nie wiem co zrobić. Ostatnio kiedy miał mały katarek pani doktor kazała i tak zaszczepić, no i nic mu się nie stało.
 
reklama
Po konsultacji u naszego pana doktorka stwierdziliśmy, że nie szczepimy 5 w 1 tylko normalnie, 4 tyg później pneumokoki i jeszcze ospa pójdzie dla obu chłopaków w innym terminie. Meingokoki nie ma sensu wg dr. bo w niemszczech odkąd wszystkich szczepią na typ a nie spadła liczba zachorowań ogólnie za to są to teraz zachorowania na typ c (czy b) na który szczepionki nie ma. I w ogóle radził szczepić podobnie jak w USA bo podobno tam procedury medyczne ze względu na ryzoko wysokich odszkodowań są najbezpieczniejsze :P
Madziaczek u mnie dr szczepi jak jest delikatny "alergiczny" katarek. Ale jak są podejrzena czegoś wiecej to nie. Jak sie bardzo boisz albo cos cie niepokoi to po prostu przesuń termin szczepienia, świat od tego sie nie zawali a ty będziesz spokojniejsza.
 
I jesteśmy już po wizycie lekarskiej kontrolnej + druga dawka Rotarix. Kiedy Wikotrek położył się na wadzę ta wskazała 8500 g:szok: Nieźle na cycusiu i Pani pielęgniarka patrzyła na wagę ze zdumieniem. Później w kartę spojrzała a tam że 02.11.2008 skończył cztery miesiące - zdziwienie się powiększyło :-)
 
Dziasiaj bylysmy na szczepieniu, mala miala 3- cia dawke 5 w 1. Idac do przychodni zastanawialam sie czy bedzie szczepiona ze wzgledu na zapalenie oskrzeli, jednak pielegniarka powiedziala, ze jedynym przeciwskazaniem jest goraczka. Zainab nie goraczkowala wiec byla kluta i to 3 razy. Drugie i trzecie klucie bylo w ty samym momencie (2 pielegniarki) wiec mala doznala ''lekkiego'' szkou.
 
biduleńka mała
serce mi się kraje juz na samą myśl o szczepieniach
my za 2 tygodnie mamy ostatnią 6w1
później po 6 miesiący pneumo - a słyszałam, że bolą:szok:
 
reklama
Dzisiaj zaliczyłyśmy 2-gą dawkę rota i 5w1. Dziecię zapłakało przy wkłuciu, ale było naprawdę dzielne:tak::tak::tak: Jestem dumna z mojego szkrabka:-D:-D:-D Następna dawka 5w1 za 6 tygodni, więc luzik:-D
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry