reklama

Szczepienia

oj te bidulki nasze się nacierpią na tych szczepieniach
my mieliśmy jutro z rana na katorgi ale szczepionka zamówiona i jeszcze do apteki nie dotarła więc nam się odwleka
juz chcę mieć to za sobą - bo czasem nie wiem kto bardziej to przeżywa Tymek czy ja:crazy:
 
reklama
My po szczepieniu 5w1.Mala troche zaplakala przy wkuciu a potem sie smiala:szok:jakby wogole nie miala kucia:tak:. Teraz tylko 29.01.09 szczepienie na zoltaczke i narazie koniec.
 
My mamy ostatnie 09.12 i na razie spokój z tymi szczepieniami,ja też tych szczepień strasznie nie lubię.Zawsze staram się iść z mężem tak mi jakoś raźniej jest
 
Dzilelna Misia:-)
My wlasnie po szczepieniu 5w1 plus meningokoki.Michal wesoly byl do momentu wklucia pozniej plakal dosc solidnie jeszcze okolo 20 min mi sie zalil;-)
Waga :szok: 9kg !!!!:szok:
Dlugosc 68-70 cm (mierzylam sama w domu)
Doktor mi powiedziala ze on jest potezny a nie gruby:tak: i niektore dzieci na piersi maja taki duzy przyrost wagi.Powiedziala mi ze jakis czas temu miala chlopca ktory na cycu tyl kg tygodniowo w wieku 3miesiecy wazyl 12 kg a teraz zaczal chodzic i tluszczyk znika:-)
 
waga imponująca chłopaków - normalnie szok:tak:
ja jutro na szczepienia, dzis zakupiłam szczepionki
i tez z mężem chodzę bo ja mdleję a ktoś musi asekurować syna:-)
 
My mamy ostatnie 09.12 i na razie spokój z tymi szczepieniami,ja też tych szczepień strasznie nie lubię.Zawsze staram się iść z mężem tak mi jakoś raźniej jest

Ja tez się staram chodzić z mężem bo wtedy to On trzymał Małego przy wkłuciu , bo ja strasznie tego nie lubię:-(
 
reklama
ja od początku wizyty w przychodni załatwiam sama:-) mój M początkowo był nieobecny, ale nawet jak pojedzie z nami to ograniczy się do zapłacenia za szczepienie:-p jakby igłę zobaczył to zemdlałby na bank:-p w sprawach szczepienia jestem twarda i panikuję;-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry