Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij
Wtf? To chyba normalne, ze ktoś się denerwuje. Zdziwiłabym się, gdybys się nie denerwowałaDziewczyny, czy któraś z was została odesłana ze szczepienia na covid? Pojechałam dzisiaj na szczepienie i pani "lekarz" stwierdziła że się stresuje i nie zaszczepi mnie .... Niestety zostałam odesłana z kwitkiem ..
Wg niej nienormalne.. powinnam przyjść uśmiechnięta zadowolona i bardzo wyluzowana .. zaczęła mnie straszyć omdleniami i że ona ostatnio takie miała u mężczyzny i nie zaszczepi... Dziewczyny ile mi nerw zafundowała... Dwie godziny płaczu, bo nastawiona psychicznie wiadomo ze strachem przed gorączka ale poszłam.. a ona takie mi tam rzeczy... Już umówiłam na inną placówkę za dwa dni .. ale szczerze mówiąc to jest piąte podejście.. bo a to był początek ciąży a to potem za wcześnie a to miałam antybiotyk teraz ta mnie odesłała .. nie mam już siły.. zaczynam myśleć,że to może jakieś znaki....Wtf? To chyba normalne, ze ktoś się denerwuje. Zdziwiłabym się, gdybys się nie denerwowałaMoże poszukaj innej placówki?
Ja na drugiej dawcę trafiłam takiegoWg niej nienormalne.. powinnam przyjść uśmiechnięta zadowolona i bardzo wyluzowana .. zaczęła mnie straszyć omdleniami i że ona ostatnio takie miała u mężczyzny i nie zaszczepi... Dziewczyny ile mi nerw zafundowała... Dwie godziny płaczu, bo nastawiona psychicznie wiadomo ze strachem przed gorączka ale poszłam.. a ona takie mi tam rzeczy... Już umówiłam na inną placówkę za dwa dni .. ale szczerze mówiąc to jest piąte podejście.. bo a to był początek ciąży a to potem za wcześnie a to miałam antybiotyk teraz ta mnie odesłała .. nie mam już siły.. zaczynam myśleć,że to może jakieś znaki....
Powiem wam szczerze z, że naprawdę zastanawiam się nad tym czy to nie jakiś znak .. albo ja muszę przełożyć albo mi przekładają .. może nie jest mi dane się zaszczepić.. zaczynam się teraz dopiero bać ..Ja na drugiej dawcę trafiłam takiego
„Lekarza”. Na dzień dobry zapytał się mnie, czy miałam przy pierwszej dawcę drgawki w nocy i czy jestem świadoma ryzyka jakie funduje mojemu dziecku. Jak zadzwoniłam do mojego ginekologa i mu o tym opowiedziałam, to powiedział, D wstyd ze taka osoba siedzi w punkcie szczepień. To normalne, ze człowiek się denerwuje. Nawet jakbym nie była w ciąży, to bym się denerwowała. Niepoważna kobieta
Część dziewczyny, tym razem się udało. Zaszczepiona dzisiaj w innym punkcie. Narazie ok, tylko troszkę ręka boli i głowa ciut ciut, mam nadzieję, że z maluszkiem wszystko będzie dobrze .Powiem wam szczerze z, że naprawdę zastanawiam się nad tym czy to nie jakiś znak .. albo ja muszę przełożyć albo mi przekładają .. może nie jest mi dane się zaszczepić.. zaczynam się teraz dopiero bać ..