reklama

Szkoła nas woła ;)

baśka

Mama Karola i Bartka
Więc nieśmy kaganiec oświaty ;-)
zapodaję nowy temacik żeby się wymieniać doświadczeniami...z tego co pamiętam to Kasia się na zebranie wybierała i chyba zamilkła? Kasia hop hop
u nas w środę uroczyste pasowanie a potem zabawa...haloweenowa - niekoniecznie podoba mi się ten zwyczaj ale na samą imprezę się cieszymy:)

co do lekcji - u nas różnie, czasem bez problemu a czasem długo bo marudzi...pisać Karol nie lubi i czasami to jeszcze musi nadrabiać w domu co w szkole nie zrobił :no:
 
reklama
U Wojtka nie tak dawno było jakies rozprężenie - zamiast robić ćwiczenia na lekcji, to rysował sobie swoje ukochane tory kolejowe :-D A potem nie pamiętał co było robione. Jakoś chyba udało nam się jednak naprostować sytuację. ;-)
 
no i my po pasowaniu i wszystko super było - i gala i bal po...chociaż Karol chory trochę był i zzakasłany - dał radę:) fotki pokażę choć na razie jestem na etapie starszych jeszcze...
 
U nas z lekcjami raz lepiej raz gorzej
Kaligrafia nie jest mocna strona Wojtka, zawsze jest afera przy pisaniu i zużywamy duzo gumki do ścierania:-D
Ulubione przez Wojtka sa natomiast zajecia z robotyki, pracuja z klockami Lego Mind Storms, ostatnio skonstruowali radio:-D:szok:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry