ola_o
MAMA MAJ '06 i MARZEC '09
grudnióweczka, dziecko ma się cały czas przy sobie - ja miałam w swoim łóżku cały czas i nikt uwagi mi nie zwrócił, po porodzie rodzinnym mąż siedział ze mną na sali i nie został nigdzie wyproszony (salę miałam przy pierwszym porodzie jedno- a przy drugim dwuosobową)

Tylko dogadaj się z moją Jagodą, żeby została tak długo jak się da ;-)
Ogólnie w 2 nie przestarsz się, bo hałas może być - remont mają akurat w okolicy pordówki, ale mówili mi, że nikt się nie skarżył jeszcze na to.
:-)