reklama

Szpital olkusz!!!

Strasznie Wam zazdroszczę, że macie to już za sobą;-) Teraz Bettii a ja chyba oszaleje do mojego terminu :zawstydzona/y: Ile pampersów trzeba mieć w szpitalu? Co do opieki po porodzie to sie przejmowac nie będe - spiernicze je i już;-)

eldcia ja na twoim miejscu nie czytałabym opinii o szpitalu w Olkuszu z tego powodu ze wszelkie opinie są stare - za czasów Stanka a wtedy naprawdę wesoło nie było. Mimo wszystko od zmiany ordynatora zmieniło się (i dalej się zmienia) wiele rzeczy na lepsze. Każda z nas tutaj miała/ma obawy przed porodem w Olkuszu właśnie ze względu na złe opinie a sama widzisz, że dziewczyny już piszą całkiem inaczej.
Sala do porodów rodzinnych i znieczulenie z tego co wiem jest bezpłatne więc to też spory plus.
 
reklama
kochag ja na ktg dzwonilam wczesniej zeby nie czekac jakby ktos jeszcze byl i robili z marszu bez zadnych pytan po co i dlaczego chce.
Dla siebie do szpitala zabierz koszule do porodu i po, kapcie, klapki pod prysznic, 2-3 paczki podkładów poporodowych, łyżka, widelec, nóż, ręczniki, kubek, papier toaletowy, ladowarke do telefonu, termometr, wkładki latacyjne.
Dla dziecka pampersy i husteczki nawilżane ale to tak na zapas jakby ci powiedzieli że nie mają to wtedy dajesz swoje. I ubranko na wyjście.
To chyba na tyle, na nic nie brałam do czytania. Powodzenia, oby było szybko i mało bolało:-)
 
Lewatywa jest wykonywana w Olkuszu i wydaje mi się że tam jest ona obowiązkowo i rutynowo przeprowadzana:baffled: Kupuje się w aptece tzw. eneme.

Moja siostra rodziła w Katowicach i ona sama sobie robiła lewatywe bo tam nie była ona rutynowo robiona tylko na życzenie....
 
W przeglądzie olkuskim jest artukuł na temat Stanka i szpitala warto przeczytać choć histria mrozi krew:baffled::szok:

Ja mam pytanie jak jest z nacinaniem krocza? czy za każdym razem jest ono rutynowo wykonywane?
 
eldcia lewatywa i nacięcie są rutynowo przeprowadzane, ja będąc w szpitalu 3 dni nie widziałam dziewczyny która by nie chodziła jak "kaczka" tj. po nacięciu. I tak mi położna powiedziała że raczej nacinają bo lepiej tak niż jakby miało nas porozrywać.
 
dziewczyny a czy Wy dostałyście po urodzeniu dziecka jakies niebieskie pudełko z próbkami albo od swoich lekarzy?

Pytam bo moja znajoma to dostała i od lekarza prowadzącego ciążę i ze szpitala...

A ja dostałam tylko poradnik karmienia piersią, który narazie mi się przecież nie przyda...
 
reklama
eldcia lewatywa i nacięcie są rutynowo przeprowadzane, ja będąc w szpitalu 3 dni nie widziałam dziewczyny która by nie chodziła jak "kaczka" tj. po nacięciu. I tak mi położna powiedziała że raczej nacinają bo lepiej tak niż jakby miało nas porozrywać.

nacięcie jest rutynowe przy pierwszym dziecku przy drugim w zależności od potrzeb że tak powiem;-)

ja nie miałam w Olkuszu lewatywy bo brakło zestawów w aptece :szok: to mówicie zeby w domy zrobic czy spokojnie można na szpital zaczekać

eldcia - może się spotkamy na porodówce :-D 5 lat temu dostałam sporo próbek jak jest teraz nie mam pojęcia za 4 miesiące się przekonam :)

Widzę, że sporo się zmieniło na lepsze ja za poród rodzinny płaciłam 5 lat temu 200 zł
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry