Racja, każdy poród jest inny i mogą pojawić się jakieś niespodziewane komplikacje, któych oczywiście każdy chciałby uniknąć. Z mojej wczorajszej rozmowy z położną wnioskuję, że jak personel widzi, ze faktycznie nie można urodzić naturalnie, to biorą na cc. Tak mi mówiła, ale zawsze jest najpierw próba porodu naturalnego. Wiolcia, a dowiedziałaś się może jak to było z tym znieczuleniem u Twojej koleżanki?