A ja mam pytanie - czy spotkałyście się może z taką opcją jak poród w wybranym szpitalu ale ze swoją położną (nie pracującą w tym szpitalu)? Mam problem, bo miałam rodzić na Solcu, oswoiłam się z myślą, nawiedziłam oddział, chodziłam do szkoły rodzenia, wybrałam położną a teraz zamykają oddział bo znowu mają remont... Szlag mnie trafił, bo temin mam za trzy tygodnie i muszę abarot przemyślećwszystko od początku. Zdecydowałam sie już prawie na św.Zofię (mam tam lekarza prowadzącego) ale chciałabym rodzić jednak z moją położną.