reklama

Szukam Mam z Niemiec

Blond witaj po tak dlugiej przerwie :-) ale Ci dobrze :-)no i dobrze ze noga juz Ci nie rosnie to buty poczekac moga ;-)

Jolka ja tam sie paroma kaloriami w ta czy w tamta nie przejmuje :-) jak mam napad tez nutella ratuje bo nic innego w domu zazwyczaj nie jem...Moja mloda taka na slodkie cieta nie jest...ja za to owszem...ale np.wczopraj kupilam kilka ronosci-a zjadlam jednego malego batonika i juz bylam zaspokojona...Tesciowej nie chcialam kupic kosmetykow ,ale w koncu Douglas i tak uratowal sytuacje... wiec kupilismy jej taki mus na stopy-boski musze sama sobie kupic-jakas nowosc...potem taki balsam do rak..i taka serie SPA do mycia ciala...sam peeleng 20 euro..ale jaki zapach-normalnie jakbym w jakims miejscu nad morzem byla...tak urlopem pachnialo..do tego sol do kapieli i balsam... poszlam kupilam taki duzy fajny karton na prezent ,zawiazalam na tym kokarde.. mloda miala bukiecik kwiatkow a my po rozy...kazda w innym kolorze :-) das was :-D

A wczoraj na tych zakupach to w lidlu fajne sztruksy mloedej kupilam za cale 6 euro...i dzis ubrala...i lece po brazowe jeszcze bo bardzo fajne sa...a musze ja jeszcze obkupic troche bo mi sie tak dziecko wybilo w gore ze wszystko na wysoka wode...a sobie musze koniecznie leciec jakies buty jesienne kupic...
 
reklama
Anka :-) masz inna estetyke ubioru i inne zycie w ogole...ja z moim w niedziele rzadko gdzies wychodze,bo moj nawet w niedziele pracuje,wiec jak juz wychodze to tylko na spacer z psem i z mala wiec po co mam sie wtedy stroic?
W ogole nie pamietam dokad mysmy ostatnio razem wyszli...:zawstydzona/y:
Ale nie narzekam,bo ostatnio to nasza budowa tylko nam w glowach a nie wyjscia.
A tak w ogole to o czym my rozmawiamy?ktora jak ubrana i czy faceci zwracaja uwage?:sorry:cos mi sie wydaje,ze lubisz byc w centrum zainteresowania...a Twoj maz ma Cie tylko dla siebie,spokojnie..na pewno Cie nie odda;-)
Kochana bedziecie mieli wszystko gotowe to wtedy zapewne maz odatchnie troszke i zaprosi cie na kolacyjke :))
Zgadza sie lubie byc zauwazana :)) a moj maz hmmm mowi ze nie odda wiec pewnie nie klamie :))
Hej laski :-)



Cycuszki mam zdrowe :-) mamografia nic nie wykazala...zrobili mi jeszcze usg i wszystko piko-bello :-)
no i super!!!
Pati nie boisz sie ,ze cos slodkiego w boczki pojdzie?;-)
Chociaz ja ostatnio tez mam napady...ostatnio taka mialam chec na slodkie( a nic slodkiego w domu),ze nutelle wyjadalam ze sloika:zawstydzona/y::-D
Ja nie moge miec slodyczy w domu,bo jak mam to jem...a nie sluza mi,w sensie,ze pozniej ciezko kake zrobic :zawstydzona/y:;-)i jest problem typu-chce a nie moge :rofl2:

Jaki prezent mialas dla tesciowej??;-) 10 pazdziernika moj M ma urodziny...a ja odwieczny dylemat,co mu kupic??:confused: z kolei 6 trzecia rocznica slubu :happy2:

A co do mammografi to u mnie w przychodni sami kieruja,ostatnio kumpela dostala wezwanie i nie poszla wariatka...ja jeszcze nie dostalam,wiec czekam...bo u mnie rak w rodzinie,babcia (od strony mamy) zmarla wlasnie na raka piersi a wujek(od strony taty) tez na raka ale nie pamietam czego...
wariatka faktycznie:szok:
U mnie w rodzinie babcia raka mozgu, dziadek rak pluc :( oboje na drugim swiecie:-(
kurde mnie nie ma ,a tutaj takie ubraniowe spiecia :)
u nas dzisiaj byl raj jak nie wiem
tesciowie w koncu przyjechali ,byli dwa tygodnie w hiszpani i nas obkupili
dla emilki dwie pary bucikow , dla mauricea jedne i dla mnie dwie pary ,normalnie bomba
tylko dla mnie buciki letnie i niestety poczakaja na lato za rok :)
piekne prezenty:tak: co sie odwlecze to nie uciecze:-)
A wczoraj na tych zakupach to w lidlu fajne sztruksy mloedej kupilam za cale 6 euro...i dzis ubrala...i lece po brazowe jeszcze bo bardzo fajne sa...a musze ja jeszcze obkupic troche bo mi sie tak dziecko wybilo w gore ze wszystko na wysoka wode...a sobie musze koniecznie leciec jakies buty jesienne kupic...

a mi sie te sztruksy jakies szmaciane wydaja i nie kupilam ich:sorry: No chyba ze u Was lepszy material rzucili bo tu tragedia:baffled: Sztruksy to mi sie z H und M podobaja te z sercami - maja dobrej jakosci sztruks:tak:
Ale ja Lali za 7e kupilam jeansy rurki w KIK-u:-D:-D sa swietne .Najlepsze bylo to ze kumpeli corka na drugi dzien w nich wyskoczyla:-D:-D
 
mi sie material podobal... nie byl ani sztywny ani taki "szmaciany"...zobaczymy jak po praniu bedzie..ale nawe jak sie po 5 razach rozpadna to nie bedzie szkoda bo tanie byly :-) ale nie sadze zeby sie rozpadly... ;-)
Dzis lece dalej z mloda na zakupy... Ostatnio uwielbiam ja ubierac :-D mam bzika jakiegos... i wogole lubie jak tak doroslo jest ubrana... No i zauwazylam ze i Noemi zaczela lubic sie stroic :-) bo keidys nie chciala... ;-)

A tak poza tym...pranie sie pierze...obiad sie gotuje...chata wylizana... dzis szefowa kuchni poleca gularz z indyka z warzywami...do tego ziemiaczki.... czerwona kapustka oraz fasolka :-)

A co do blyszczenia...hmm...wydaje mi sie ze kazdemu to schlebia kiedy sie podoba innym...obojetnie czy to facet czy kobieta...
 
My juz po obiadku
Zaraz lecimy na zakupki bo wody destylowanej nie mam i prasownia nie moge zrobic:baffled: Pozatym musze ziemniaki kupic i ry6z bo w domu ani jednego ani drugiego:-D a najwazniejsze pieczywo:rofl2:
Dzis moja plakala w przedszkolu i nawet nie zjadla sniadanka:cool:
A juz bylo dobrze ehhh ciekawe kiedy przestanie wyc oby jutro jej przeszlo Ciekawe co sie jej stalo bo caly tamten tydzien szla chetnie:-(
No nic spadam
 
Pewnie ktos lalke wkurzyl :-D

Ja daje normalna wode z kranu do zelazka...albo niegazowana :-)
W koncu nie pojechalam na zakupy...siedze i dziobie fotki -czyli praca :-) mam tego od groma...ale chwila przerwy sie nalezy -no nie? :-D

Mojej Ptysi kochenej cos sie w oczko stalo..wstala dzis z troche napuchnietym...po przedszkolu miala juz sporo mocniej-jakby w powiece sie woda zebrala...jutro smigamy do lekarza...
 
Patrycja moze to jeczmien na oku?
Oby nic powaznego i wizyta wskazana lepiej dmuchac na zimne bo z oczami nie ma zartow

Ja mam zelazko z pojemnikiem na wode i nie odwazylabym sie wlac kranowki bo u nas taki kalk ze szkoda slow po 2 dnia czajnik bialy a szkoda zeby przez kalk zrabalo mi sie zelazko bo troche kosztowalo:sorry:
Wody i tak nie kupilam bo w mieli zrabany termninal i nie mkoglam karta zaplacic:baffled:

Laura wcina kolacje zaraz ja kapie i do wyrka bo rano znow trzeba wstac:cool:jak mi to ciezko idzie nie ma jak wstawanie po 10:-D:-Dodrazu czlowiek inaczej funkcjonuje:-D:-D
Maz wraca kolo 21 wiec klade Laure i szykuje kolacyjke:-p
 
na jeczmien to nie wyglada...raczej bym powiedziala ze albo ja cos ugryzlo...albo cos wlecio do oka...i dostala jakies zakazenie :/ mowi ze tez ja to boli...biedulka moja :((((
Moj dzis w nocy wyjezdza... wroci jutro pod wieczor... wiec rano musze mloda zawiesc sama do tego busem-wrrrrr-wygodna sie zrobilam i nienawidze juz busami jezdzic :-D

co do wody to u nas w berlinie woda w kranie czysta dosyc...nie zbiera sie tak kamien... mozna ja nawet pic z kranu-stwierdzenie lekarza-ale ja tam takiej to pic nie lubie :-D
 
Hej :-) ja wlasnie mala polozylam,wczesniej dzisiaj bo nie spala od 13...
i zaczyna klusia kroczki stawiac,ale mala wstydnisia,bo jak nie widze to odwazna a jak widzi,ze widze to od razu klap na pupe :-)
No Pati z jakims paskudztwem na oku to ciezka sprawa :-(ale pojdziecie do lekarza i bedzie dobrze .
Anka szykuje sie mily wieczor?Ja ide ''na wspolnej'' ogladac,o ktorej wroci moj malz nie mam pojecia.
Co do jazdy busem...odkad mam prawo jazdy to nie jezdzilam,czyli ponad 3 lata.
Ale przed to i owszem...do Moniki,u ktorej sprzatalam jezdzilam busem i wczesniej jak jeszcze mieszkalam w Giessen i opiekowalam sie babuszka to jezdzilam z jednego konca miasta na drugi do siostry...ale to stare dzieje.:-)





 
Coz jak sie ma jeden samochod to pipa jedna wielka...moj chcial mi kupic jakiegos pyrtka... golfa 4 labo cos w tym stylu...ale ja to np.bym woalla bmw1 :-D ale teraz jak sie zimniej robi i jestem bez auta to nawet golfem jedynka bym pojechala :-D

A czy mozna zakraplac sol fizjologiczna do oka? bo myslalam ze moze jej zakroplic....?
 
reklama
Co do tej babuszki to mi sie przypomnialo jak wyslala mnie po hackfleisch a ja nie wiedzialam co to jest!!:-D:-D:-D przynioslam jej wtedy cos innego ale babka miala duzo cierpliwosci a wysylajac mnie po te mieso pokazywala na migi jak sie mieso mieli ale ja ciemna masa bylam slabo domyslna:-D:-D:-D ehhh...19 lat mialam,dopiero sie uczylam;-) a babcia duzo do mnie gadala a ja jej sluchalam udajac zainteresowanie a nie rozumialam nic!!! :-D:-D:-D tylko tyle by okno otworzyc,zamknac,poduszke jej poprawic itp.udawala schorowana a tak naprawde trzymala sie niezle,bo jak jej z lodowki nie przynioslam tego co chciala to potrafila sama wstac i z tym swoim balkonikiem do kuchni smigac.:-)

A moje imie dla Niemcow jest chyba ciezkie...bo babcia wolala na mnie Ilona a Monika Wiola...mimo,ze 10 razy jej powtarzalam,ze nie Wiola tylko Jola to ona i tak swoje...:-)
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry