Bluetooth
Fanka BB :)
Pati no wiesz, ja jezdzilam tylko chwilke nasza bmka no i potem juz tylko moja cosra wiec porownania nie mam jako kierowca z innymi samochodami. Ale zdecydowanie wole jezdzic moim, sam sie prowadzi, normalnie niesamowita przyjemnosc :-)
Tak o samochodach to moglabym tez duzo gadac. Zarazil mnie glownie moj M bo do tej pory to tak srednio bylam zainteresowana ale on mnie zawsze ciagal po roznych salonach no i oczywiscie rozne gazety prenumeruje, nie wspominajac o forach ....wiec mam to na codzien :-)
Powiem szczerze, ze ja mam totalnie na bakier ze sprzataniem. Jak sobie o Waszych maniakalnych natrectwach poczytalam co do sprzatania i porzadku to wolalam cicho siedziec
Moze to dlatego ze pracuje i praktycznie 10 godzin poza domem jestem wiec ostatnia rzecza o jakiej mysle jest sprzatanie.
Staram sie co sobota jakos chalupe ogarnac ale juz od samego podstawowego sprzatania plus pranie i zakupy mam juz nogi w d.... wiec jesli chodzi o ekstrasy w stylu mycie okien, gruntowne sprzatanie kuchni i takie tam to z tym u mnie kiepsko
Wiec kto wie, moze ubijemy interes pati :-) Bo powiem szczerze juz sie zastanawialam czy kogos nie wziasc do pomocy jak sie maluch urodzi a i milo by bylo z kims kawe wypic :-)
No to jestes niezla z tym pedicurem :-)
Lece do Arcad i na deptak moze upoluje dzisiaj kilka fajnych ciuchow.
Tak o samochodach to moglabym tez duzo gadac. Zarazil mnie glownie moj M bo do tej pory to tak srednio bylam zainteresowana ale on mnie zawsze ciagal po roznych salonach no i oczywiscie rozne gazety prenumeruje, nie wspominajac o forach ....wiec mam to na codzien :-)
Powiem szczerze, ze ja mam totalnie na bakier ze sprzataniem. Jak sobie o Waszych maniakalnych natrectwach poczytalam co do sprzatania i porzadku to wolalam cicho siedziec
Moze to dlatego ze pracuje i praktycznie 10 godzin poza domem jestem wiec ostatnia rzecza o jakiej mysle jest sprzatanie.Staram sie co sobota jakos chalupe ogarnac ale juz od samego podstawowego sprzatania plus pranie i zakupy mam juz nogi w d.... wiec jesli chodzi o ekstrasy w stylu mycie okien, gruntowne sprzatanie kuchni i takie tam to z tym u mnie kiepsko
Wiec kto wie, moze ubijemy interes pati :-) Bo powiem szczerze juz sie zastanawialam czy kogos nie wziasc do pomocy jak sie maluch urodzi a i milo by bylo z kims kawe wypic :-)No to jestes niezla z tym pedicurem :-)
Lece do Arcad i na deptak moze upoluje dzisiaj kilka fajnych ciuchow.
bo nie chce brzucha uciskac i jednoczesnie go nie opalac a z tymi strojami to niestety tragedia. Strasznie sie w nich czuje
normalnie jak jakis wieloryb, ehhh a taki sobie fajny stroj w zeszlym roku kupilam i bedzie musial poczekac rok...
duzy juz ten moj synalek

