Owca28
Fanka BB :)
Czesc koffane !!
wpadlam pogratulowac Karolinie super ze bedzie corcia :-):-)
Gabinia ekstra duzy brzusio masz

Pati co porabialas na wekend ?? jakas impra ?
ale pogoda popaprana...
a ja mam nerwa odnosnie dzialki az pisac mi sie nie chce
bylismy w sobote z wlascicielami obejrzec wszytsko cacy
jest nawet normalne wc ...
dogadalismy sie do ceny ze chca 1600 e...
i 380 e chce zarzad spoldzielni wiec w sumie 2000 tys e by wyszlo
i dogadalismy sie ze od 1 czerwca bierzemy...
wiec wykonalismy tel do biura zeby ugadac sie na termin na podpisanie umowy
i tu zaczynaja sie schody...
prezes wymysla
...
ze niby musi jakis rzeczoznawca przyjsc wycenic ogrod gdzie wczesniej mowil ze juz jest wyceniony...ze jest tam wc a nie wolno miec
i niby musieli by go zniszczyc 
...i umowil nas na 6 czerwca dopiero mamy przyjsc na jakas rozmowe
ze wtedy powie co i jak nosz kur...

a bylismy na rozmowie jakies 2 tyg temu wiec po co znowu...
jak to tak ma dlugo trwac to ja chyba nie bede sie pakowac w to...
bo zanim dojdzie do kupna to mnie jesien zastanie a wtedy juz zimno wiec bezsensu...nosz utradnia gosc jakis stary dziad ten prezes

ja juz sie napalilam spodobala mi sie dzialeczka i dupa...zawsze tak jest...
no zobaczymy ostatecznie co nam tego 6 powiedza...
jesli wymysli jeszcze wieksza kwote to niech sie w dupe cmoknie i nie wezme...
albo zaczne zalatwiac na drugi rok w lutym to wtedy do maja sie wyrobie na lato...
az zla jestem
ze tak pod gorke a myslalam ze juz umowe w tygodniu podpiszemy i wsio...
no nie zanudzam was juz....
Jolcia odezwij sie

Milego dnia !!
wpadlam pogratulowac Karolinie super ze bedzie corcia :-):-)
Gabinia ekstra duzy brzusio masz


Pati co porabialas na wekend ?? jakas impra ?

ale pogoda popaprana...
a ja mam nerwa odnosnie dzialki az pisac mi sie nie chce

bylismy w sobote z wlascicielami obejrzec wszytsko cacy
jest nawet normalne wc ...

dogadalismy sie do ceny ze chca 1600 e...
i 380 e chce zarzad spoldzielni wiec w sumie 2000 tys e by wyszlo

i dogadalismy sie ze od 1 czerwca bierzemy...
wiec wykonalismy tel do biura zeby ugadac sie na termin na podpisanie umowy
i tu zaczynaja sie schody...
prezes wymysla

...ze niby musi jakis rzeczoznawca przyjsc wycenic ogrod gdzie wczesniej mowil ze juz jest wyceniony...ze jest tam wc a nie wolno miec

i niby musieli by go zniszczyc 
...i umowil nas na 6 czerwca dopiero mamy przyjsc na jakas rozmoweze wtedy powie co i jak nosz kur...


a bylismy na rozmowie jakies 2 tyg temu wiec po co znowu...jak to tak ma dlugo trwac to ja chyba nie bede sie pakowac w to...
bo zanim dojdzie do kupna to mnie jesien zastanie a wtedy juz zimno wiec bezsensu...nosz utradnia gosc jakis stary dziad ten prezes


ja juz sie napalilam spodobala mi sie dzialeczka i dupa...zawsze tak jest...
no zobaczymy ostatecznie co nam tego 6 powiedza...
jesli wymysli jeszcze wieksza kwote to niech sie w dupe cmoknie i nie wezme...
albo zaczne zalatwiac na drugi rok w lutym to wtedy do maja sie wyrobie na lato...
az zla jestem

ze tak pod gorke a myslalam ze juz umowe w tygodniu podpiszemy i wsio...no nie zanudzam was juz....

Jolcia odezwij sie


Milego dnia !!
Ostatnia edycja:
