reklama

Szukam Mam z Niemiec

Ja dziś miałam jeszcze troszkę porządków . Na spacer z młodą i psiakiem poszedł mój M. Ja w południe pomalowałam sobie paznokcie i trochę się przespałam . Przez tę ostatnie pucowanie mieszkań moje dłonie wymagają dobrego kremu , przesuszone max . Ogólnie dziś naładowałam bateryjki a mój M się o Mnie zatroszczył np śniadanko .Fajnie bo potrzebowałam trochę odpocząć po tym ostatnim cyrku z przeprowadzką :-).




Teraz siedzimy sobie z mężem przed rozpalonym kominku , TV, każdy swojego laptopa i leniu****emy .




Juto poniedziałek a ja jak nigdy nie mam bałaganu po niedzieli :-D



buziaki kobitki :-)

Karotka witaj
;-):-)
 
reklama
Hej dziewczyny co tam u Was dzis?

Adam juz w przedszkolua ja posprzatałam wietrze teraz a pogoda jest cuudowna:tak:

Dzisiaj chyba podjedziemy go osluchac po przedszkolu bo ten kaszel jest wkurzajacy juz. Mało kaszle w dzien za to w nocy jak sie rozgrzeje pod kołdra to chce sie udusic:dry::baffled:

A ja dzisiaj wstałam taka glodna o 4 rano ze porazka :baffled: musiałam sie powstrzymac zeby nie isc jesc .. dopiero teraz snbiuadanie zjadłam:sorry2: nie bedzie mnie dzidziuys terroryzowal ojjj nie bedzie:-D
 
Ja jak byłam w ciąży to byłam na najcięższej dla Mnie diecie :tak::-D:-D Miałam cukrzyce ciążową i musiałam bardzo rygorystycznie komponować swoje jedzenie , zresztą pod okiem dietetyka i lekarzy . Już nie wspomnę o innych atrakcjach tej cukrzycy ;-) W szpitalu zeszło mi 10 kg , a 2 dni po porodzie 1kg z hakiem . Więc u Mnie to poszło bardzo szybko . Opieka nad małą sprawiła że schudłam później jeszcze 5 kg , czyli byłam 5 kg lżejsza niż przed młodą :-D;-) Jak by nie 5 rozstępów koło pępka to bym już w ogóle była zadowolona. Ale aż tak pięknie nie może być ;-)I niestety 2 tyg przed porodem te cholerstwa wyszły jak brzuch mi się opuścił, a wręcz się kąpałam w tych kremach przeciw rozstępom :-D:-D:-D.



Kamilka ja nie wierzę że dzidzia terroryzuje Nas ze mamy jeść ;-) To tylko twój umysł , tak jak przed tak i w trakcie ciąży kusi nas ;-)A dzidzi spokojnie wystarczy zdrowe odżywianie w normalnych dla ciebie poryciach, jedzenie za dwoje to starodawny i chory tekst. A potem po porodzie kg to baba musi zgubić .



My ruszamy na spacerek:-) , od dziś wracam do ćwiczeń :-) max się cieszę bo wyzuty sumienia mam że nie ćwiczyłam przez tą przeprowadzkę . Muszę nadrobić , za miesiąc do PL i trzeba się ładnie zaprezentować na imprezie i kawce z kumpelami :-D:-)
 
Delfin ja wiem wiem ja tez nigdy nie myslalam pod tym kontem ze sie je za dwoje fakt ze bywaja zachcianki:tak: ale u mnie to nie problem z jedzeniem a z piciem jest:baffled: cos jest nie tak wiec jutro juz musze wszystko zglosic:tak: zobaczymy co lekarz powie zeby było ok i zeby nie było tak jak w pierwszej ciazy:tak: boszzz ale sie trzese:sorry2:


My caly weekend spedzilismy na spacerkach a Adaska na rower zaciagnelam ... choc nie obylo sie bez lez wkoncu maz musial boczne kolka jeszcze przykrecic:baffled:
 
Hellooo :)

Delfin ale zazdroszcze tego kominka!!!! A o cwiczenia sie nie martw-to sprzatanie sporo kalorii spala :-)

Ja jutro smigam na fitnes :-) Dzis zaliczylam 3,5 h pracy...prawie mam posprzatane moje mieszkanie,zmienilam posciel itd. teraz jeszcze odkurzyc...Ale najpier zjem sobie... Potem jade po mala,wysprzatac auto i na zakupy... Chyba pojade z Noemi kupic jej rower :-) Juz potrzebuje wiekszy..A ze pogoda mega to trzeba dzialac :)

No i dzwonili mi godzine temu ,ze kanapa juz przyszla...a ja nic nie przygotowane!! Spodziewalam sie pod koniec marca :-D
 
Pati jak już ustawisz kanapę to zrób fotę :) ty się ciesz że tak szybko ci przyszła kanapa a nie jeszcze marudzisz :-D A ja dziś ruszam z Mel B , bo Chodakowska by Mnie na starcie zdołowała brakiem kondycji ;-)W ogóle waga mi się gdzieś zawieruszyła , chciałam (jak w każdy poniedziałek) się zważyć, a tu nie ma tej cholery :-D


Kamilka to trzymam kciuki za zdrówko . Mi jak się kiedyś zachce drugiej dzidzi to zamawiam na allegro :-D


My dziś troszkę posprzątałyśmy na ogródku , tzn młoda rozwalała to co ja sobie pograbiłam . Marzą mi się różne parkowe i pnące , ale nie wiem czy mam rękę do kwiatów :-D W Polsce to zawszę moja matula zajmowała się ogrodem a mi to pasowało bo miałam ładnie i nie musiałam robić ;-) Teraz muszę się na szybko wyedukować jak się zabrać do nich i o nie dbać . Jak stwierdzę że coś już wiem to ruszam do ogrodniczego . Szukam jakiegoś płotku do oczka bo młoda dzisiaj się już bardzo nim interesowała , a jednak strach o takie małe dziecko.


Pogoda dzisiaj super , człowiekowi się CHCĘ robić ;-) Dopiłam herbacie i zawijam kiece i lecę :-D. Buziaki :-)
 
Delfin-wez mnie adoptuj :-D Tak czytam i musisz tam super miec :-) ogrod,oczko wodne,kominek :-) Foty jakies daj :-)

Ja wlasnie niedawno do domu wrocilam...wypucowalam auto na blysk :-) zrobilam zakupy i teraz kolacje wcinam :-)

A gdzie reszta szanownych Pan? :)
 
Pati jak się przeprowadzisz na zadupie to też będziesz miała oczka , kominki itp i w rozsądnej cenie;-) tylko bez fajnych sklepów i imprez . A Twoi znajomi będą mieć gospodary i hodowac krowyy, dużooo krów hahaha :-D Więc jak widzisz są plusy ale i duuużo minusów :-D Nie wiem czy taka adopcja by ci odpowiadała :-D:-D:-D



A właśnie gdzie reszta kobit , normalnie pojawiły się dały nadzieje i znów przepadły :-D
 
Lubie powiew wsi...ale tu ciezko o cos fajnego... jak juz to chet chet za Berlinem.... Moj cos mowil ze ziemie znalazl-co prawda pijany byl i twierdzil ,ze kupuje 1400 metrow! Wczoraj wytrzewzial i nic nie wspominal :-D jutro wezme go na przesluchanie :-D
 
reklama
Milego dnia laski
piekne slonko swieci az chce sie zyc !!:-):-)

ja daje znac ze zyje i musze uciekac normalnie malo mi czasu hehe
wczoraj wyszlam o 8 i dopiero o 16 wrocilam takze masakra ...:angry:..
Trzymajcie sie cieplutko babolki wy moje :-D:-D:-D
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry