reklama

Tak to my!Staraczki! !:-)

reklama
Cześć Dziewczyny [emoji4] od kilku dni mam problem ze spaniem. Mogłabym spać 24h na dobę, ale to pewnie kwestia stresu i emocji. Od dwóch tyg jestem na zwolnieniu i chyba dopiero organizm zaczął odreagowywać.
Ada, cieszę się z Twojej udanej imprezy :). Miłego dnia :-*. Czas wyjść w końcu z łóżka.... [emoji42]
A czemu jesteś na zwolnieniu?

" kto nie walczy ten nie niańczy "
 
Długa historia :). W wielkim skrócie pracuje w korporacji, po zmianie przełożonych nowi postanowili się wykazać kosztem pracowników i zrobiło się bardzo nieprzyjemne i niestety mój organizm się zbuntował
 
Długa historia :). W wielkim skrócie pracuje w korporacji, po zmianie przełożonych nowi postanowili się wykazać kosztem pracowników i zrobiło się bardzo nieprzyjemne i niestety mój organizm się zbuntował
Skąd ja to znam.... Tyle ze ja pracuje na produkcji w firmie motoryzacyjnej. Ja planuje chorobowe ,ale na luty jak inseminacja się nie powiedzie ,jeszcze wytyram te dwa miesiące na premie, co by sobie średnia podciagnac a później idę na zwolnienie bo tez mój organizm się buntuje żołądek skurczony, mdłości, czasami wymioty, bóle głowy także najwyższa pora odpocząć ale to tak jak mowie poczekam do lutego

" kto nie walczy ten nie niańczy "
 
Skąd ja to znam.... Tyle ze ja pracuje na produkcji w firmie motoryzacyjnej. Ja planuje chorobowe ,ale na luty jak inseminacja się nie powiedzie ,jeszcze wytyram te dwa miesiące na premie, co by sobie średnia podciagnac a później idę na zwolnienie bo tez mój organizm się buntuje żołądek skurczony, mdłości, czasami wymioty, bóle głowy także najwyższa pora odpocząć ale to tak jak mowie poczekam do lutego

" kto nie walczy ten nie niańczy "


Okropne jest to, że jesteśmy tylko małymi trybikami, i nikt się z nami nie liczy... Kochana a nie boisz się, że stres wpłynie negatywnie na inseminację?
 
Okropne jest to, że jesteśmy tylko małymi trybikami, i nikt się z nami nie liczy... Kochana a nie boisz się, że stres wpłynie negatywnie na inseminację?
Pewnie ze się boje Ba nawet mam tego pełna świadomość ze przy pierwszej tak się może stać niestety. Druga sprawa dzwigam w pracy i to nie Male ciężary niekiedy po 12h wiec przypuszczam ze to tez wpływa na zagniezdzenie się zarodka bo jak się ma zagniezdzic jak cały czas są skurcze...jeśli nie to na koniec stycznia juz pójdę po inseminacji na wolne :-)

" kto nie walczy ten nie niańczy "
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry