Vivienne
Marysiowa Mama :) Moderatorka
Asia wszystko będzie dobrze, prawie finiszujesz więc nie ma się czym martwić. Moja siostra również urodziła się dokładnie z końcem 36 tc, jakieś 20 lat temu, gdy medycyna była na pewno na gorszym poziomie i wszystko było i jest dobrze, więc nie musisz się martwić. Masz kompleksową opiekę i to najważniejsze, a Maluchowi też nic nie dolega 

bo u nas od 34 tyg niczym nie hamuja porodow, dzieciatko juz dawno ma wyksztalcone plucka;-) ja dostalam sterydy w pierwszej ciazy w 28 tyg, a maly sie urodzil wlasnie w 36;-) Trzymam kciuki wszystko bedzie dobrze:-) nie zamartwiaj sie bo malutka to czuje.