Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.
chociaz u nas az tak nie szaleja jak np. w sopocie, ale tez "za wysokie progi"... ;-) Madzia to Ty bidulka jestes z astmą ..:-(ja nie wiedzialam że tak jestkarolka: rente mam socjanla (z tytulu czasowej niezdolnosci do pracy) przez ta moja astme. konczy mi sie w sytczniu, i warto pomyslec o pracy bo to niby 450zl ale malo na nasze potrzeby sie robi ;-)
co do ceny mieszkanchociaz u nas az tak nie szaleja jak np. w sopocie, ale tez "za wysokie progi"... ;-)
byc moze wezmiemy kredyt, ale to prace trzeba miec juz pewna, zeby wpadki zadnej nie bylo kiedys.

...współczuje..a ceny mieszkań sa dziwnie wysokie ....:-(ale wierze że Wam się uda zobaczysz a z powrotem do pracy ..ja gdybym mogla zostalabym w domu ..ale kasa z jednej pensji cieżko by było :-
, sama nie wiem.
co to ma znaczyc wogole nie wiem, a dzisiaj ja mowie rano czy Marys zje jajo i mala zaczela krzyczec jajo a tesciowa mowi : idz do mamy ona Ci zrobi ( jakby to byla jakas filozofia zrobic jajecznice) . Wczoraj jak zwykle pyta czy ustrugac ziemniaki , wiec ja zartem ze sie spodziewalam ze ona mi zaproponuje cos wiecej niz ziemniaki, to sie chyba obrazila bo nie zjadla obiadu, ktory ja z wywieszonym jezorem, po zakupach , uspaniu Marysi, ugotowaniu malej zupki ( co tez dla niej jets chyba nie lada wyczynem bo sie boi jak ognia) i obiadu dla nas , pomyciu garow i ledwo zywa doczekalam sie ze ona jesc nie bedzie. A jutro i do piatku ma isc do pracy ( bo czasami ja taka kobieta bierze) i wiadomo ze ja bede musiala wszystkim sie zajmowac , myslalam ze moze cos dzisiaj zaproponuje to mi zaproponowala ............wyjac z zamrazarki galabki dla Witka , po tym hasle to mi rece opadly i musialam sie wyzyc tutaj, no bo gdzie. Sorki dziewczynki ale ...........myslalam ze bedzie inaczej no i sie przeliczylam . 

Cóż, życzę cierpliwości i dużo siły 





mój teść już zagospodarował sobie polowe naszej piwnicy ttaaakkkk i wykukał sobie, że w końcu placu postawi sobie taką komóreczke - takie btonowe straszydełko- na swoje graty i rupiecie - chyba go powaliło - ja tam mam w planach zrobić moją enklawe spokoju hamaczek iglaczki i te sprawy a nie klamociarnie 



i tylko teksty no szybciej bo on już nie ma gdzie tego trzymać - a co mnie to 




a teściowa oczywiście od maja nie odzywa się ani słóweczkiem nawet dzieńdobry nie odpowie 