Spakowałam póki co 2 ręczniki- ciemniejszego koloru, 2 koszule nocne, kosmetyczkę (podstawowe przybory- w wersji mini)
Podkładów i bielizny siateczkowatej jeszcze nie mam dołożę jak nabędę. Dokumenty mam położone wszystkie w jednym miejscu
Dla Julci śpioszki+kaftanik+ czapeczka+niedrapki i pieluszki jednorazowe.
A teraz to niechże sie ta walizka kurzy do października
Podkładów i bielizny siateczkowatej jeszcze nie mam dołożę jak nabędę. Dokumenty mam położone wszystkie w jednym miejscu
Dla Julci śpioszki+kaftanik+ czapeczka+niedrapki i pieluszki jednorazowe.
A teraz to niechże sie ta walizka kurzy do października
, jak byłam w zimie to tez bylo bardzo cieplo, okno otwieralam co jakis czas bo taka duchota , ja szlafroka nie biore moze jakas cienka bluze? bo jakos nie lubie paradowac w koszuli po korytarzu....