• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Trzecie dziecko i.. Co dalej ??

HEJJ ;)
mama05 doczłapałam sie do Tych fot dzieki za namiar ;-) SUPER :-) pieknie wyglądasz itd ;-) hehehe milo sie oglądało :tak:
monika:szok: impreza na rocznice komuni :-D dobre;PPP kazdy pretekst jest dobry na impreze :eek:
bedi najwazniejsze ze sie dogadaliscie i oby bylo lepiej :*
azile wij gniazdko wij :-) chwila i zaczniecie sie rozpakowywac jedna po drugiej :-D
Mama u mnie w ogródku "lwie paszcze" juz pięknie kwitną, mam jeszcze takie duze ale nikt niewie jak one sie nazywają ;P cebulkowe i sie one rozrastają, z roku na rok ich coraz wiecej :tak:


Ja dzis sie poopalałam troszke, pogoda dopisywała do poludnia, teraz sloneczko cos sie chowa ;-)
Mam nadzieje ze cos popada to nie bede musiala nosic wody by podlac pomidorki ;P no ale jak bedzie trzeba to bede biegac :)

Buziaki:*
 
reklama
mama - zatrudniam Cie oficjalnie do swojego ogrodu:-D Ja mialam werwe do grzebania w ziemi tylko pierwsze dwa lata jak kupilismy dom a teraz juz mi przeszlo...robie minimum konieczne a reszte to juz panowie z landscapingu 2 razy w tygodniu sie martwia. Brakuje mi tu mojej mamusi bo ona miala zlote serce do prac ogrodkowych, A babcia :szok:.....to dopiero bajka.......jak sobie przypomne jej ogrod przed i za domem to tego jej domku nie bylo widac spod ilosci kwiatow. Przechodnie zawsze sie zatrzymywali podziwiac te wspaniale okazy i miala taka reke do kwiatow ze z byle czego wyrastalo jej cos pieknego. Niestety jakos nie odziedziczylam tego ani po babci ani po mamusi...:zawstydzona/y: a szkoda...ale kiedys znajde, moze w weekend zdjecie z mojego ogrodka przed domem chyba z 2006 czy 2007 roku to Wam wkleje sie pochwalic jak sie bawilam na poczatku mieszkania tutaj ;-)

Ach ta nasza Joas...wiecznie w biegu, ale ciesze sie ze odpisala sms-ka i wszystko w porzadku bo sie martwilam ze moze cos nie tak...

mamusiu - ciesze sie radosnymi wiesciami zdrowotnymi razem z Toba i mocno zaciskam kciuki zeby to juz..juz teraz, lada moment sie udalo, w sumie otrzymalas tyle fluidkow ciazowych i dziewczyny zrzekaly sie swoich brzuszkow na Twoj koszt ze juz teraz MUSI sie udac, nie ma innego wyjscia :tak:

A ja jutro mam Dzien Matki w szkole tzn. Olivera klasa przygotowala program jak co roku z poczestunkiem i wystepami. Vincenta klasa jeszcze za smarkata dopiero podstawowkowe dzieciaki zaczynaja brac udzial w tych imprezach aczkowiek juz slyszalam jak sie draznili...a ty jestes za maly i nie mozesz przyjsc a mlody sie darl..a ja musze isc! :-D. Za tydzien w sobote zakonczenie roku w polskiej szkole i piknik w montessori i jeszcze kilka dni i koniec roku szkolnego. Nie wierze ze tak szybko to zlecialo ale co sie dziwic...dopiero poniedzialek byl a juz dzis czwartek mamy:confused: Zaraz sie do pracki zbieram tylko jeszcze steaki przygotuje na wieczor bo bedziemy dzis grillowac. Pozdrawiam i sciskam wszystkie po kolei...buziaczki!
 
jestem popołudniowo...zanosi sie na deszcz cały dzień bo parno(nie mylić z porno:-D) ,że hej...


Azile wybaczamy:tak::-D

Liza dzięki :)

Bedii -najważniejsze,żeście się z chłopem dogadali..

Pawimi-oficjalnie posadę przyjmuję:-D
z radością ogromną i zapałem bym sie zabrała....tylko mi bilet kup do siebie bo mojej pensyji nie starczy:-D
masz rację -zleciałoooooooooo:szok:,jak nie wim co...dopiero noce nieprzespane miałam czy dawać Zuzę do I klasy czy do zerówki a zaraz koniec roku szkolnego!!!

no i kurka siwa,jasna mać! tak bym nie chciała zawieść dziewczyn...tyle ~~~~~mi poprzesyłały,płodność swą oddały a ja się obijam i nie mogę zajść:sorry:
smacznego grillka kochana :)


Sempusiu nasza kochanieńka :) co tam u Cię??:-D

Monika ja nie pomogę..
 
hej dziewczyny!!!!!!!!!

i u nas parówka straszna, nie ma czym oddychać;/ niby słońce za chmurami - a duchota taka, że ja na nic sił nie mam;/ niby powinnam się kulać jeszcze ze dwa miesiące - a tutaj się czuję jak na końcówce;/Ala straszna maruda dzisiaj też;/ dwa razy spała i to po 2godziny, rano też wstała wyspana a miałczy i miałczy i wciąż na rączki..a ja już sił nie mam by po nią się schylać...ech - pomarudziłam sobie no!ale jakoś będzie - damy radę:)

Jejku - niektóre Wasze dzieciaczki to już do szkoły śmigają i na wakacje czekają!!!!!!!!!:szok: jaki to fajny czas:)

Któraś z Was pisała - chyba właśnie "MAma" - że nie może zajść, a ja ot tak zachodzę, nawet nei wiem kiedy...wiesz - ja właśnie przestałam się zarzekać i "być pewna" tego co los niesie - poważnie....o synka staraliśmy się rok i 9m-cy, o córcię fakt - krócej, ale też nie poszło raz, dwa - dopiero na czwarty miesiąc "typowego" starania, od porodu Bartunia nie zabezpieczaliśmy się, bo chcieliśmy mieć drugie dzieciątko...a tu patrz!!! w życiu nie pomyślałabym - człowiek czyta, gdzieś tam się dowiaduje i dziwi się, że można zajść - nawet się zabezpieczając!!!śmieję się z M, ze na mnie antykoncepcja podziałała bardzo KONCEPCYJNIE:) - nawet miesiączki nie miałam, nie wróciła bo karmiłam, ale brałam tabletki - bo przecież wiadomo - brak miesiączki nie czynił mnie "niepłodną" :)...wróciłam do pracy po macierzyńskim...trzeci dzidziuś gdzieś tam w planach ale odległych - za kilka lat - a tu???jest kolejne - nawet termin wyznaczony tylko i wyłącznie z USG - bo gdybym podała termin ostatniej swojej miesiączki to bym chyba słonicą została:):):):):):) dziwnie się na mnie patrzą, jak się "tłumaczę" w przychodni, czy w szpitalu - który to tydzień;/ i robią oczy - no ale cóż...ktoś miał inne plany....:eek: tak więc trzymam kciuki i wiesz - wszystko może się zdarzyć:):):):):):):) a życzę z całego serca by się spełniło to - czego tak bardzo pragniesz:):):)
 
Ostatnia edycja:
pawimi mi tez to tak szybko zleciało, dopiero Hania szla do zerówki a tu juz polowa maja za pasem, i od wrzesnią razem z Danielem będa śmigac do szkoly :szok: :-)
mama pochwal sie tym ogródkiem :-)
U nas nie jest parno już, wątpie by byly jakies burze bo wedlug stronki GdzieJestBurza.pl - Burza w Polsce! nie widac wogole burz :-) takze musze isc jeszcze podlac pomidory i maliny.... ehhhhhhhhh... ;]
marttini ja w drugą ciąże tez zaszlam mimo antykoncepcji i to podwójnej ;PPP :-) tak to bywa w tym naszym życiu... ale za mame kciuki i fluidki przesylamy ciagle ;-)~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~

Ide dzieciaki do wanny wrzucic :-D
 
Ostatnia edycja:
wleciałam wieczorkiem ;)


Marrtini dziękuję za wsparcie....
a wiecie Kogo powitacie za 10 tygodni??


Liza dzięki za ~~~~..
a fotki na ogrodzie porobię i potem Tom wstawi ,ale kiedy....:confused::-D


ściskam wszystkie mamuśki i wytchnienia wieczornego życzę :)
 
ha! ja nie prasowalam chyba z 20 lat...serio :eek: w suszarce ciuchy sie tak nie gniota jesli sa wyjete na czas a eleganckie rzeczy prasuja mi panie w pralni parowo wiec odbieram gotowe juz na wieszaczkach ;-) i cale szczescie bo wyobrazam sobie ze to zmudne i malo ciekawe zajecie...szczerze wspolczuje!!!!!

Wrocilam z pracki, moi chlopcy grali w pilke przed domem, cala trojka i jeszcze synek sasiadkow. Moj maz ganial za pilka jak nastolatek :-D
Teraz sobie grilujemy miesko i piwkujemy. Dzis Corona z lemonka na topie :tak: Spijcie sobie smacznie moje drogie, kolorowych snow zycze.
 
Hej
Majcia wspolczuje prasowania ja nienawidze i nie prasuje ;P
pawimi Tobie smacznych snów zyczymy ;)
mama kiedy spodziewana @ powinna sie "nepojawić" ;-)

I już nadszedł piątek... :eek:
:cool:
 
reklama
Cześć :-)

Przepraszam, że dawno nie pisałam, cierpię na niedosyt czasu, zwłaszcza teraz, jak mi jeszcze praca doszła. Każdą wolną chwilę przy kompie staram się wykorzystać na naukę, bo szkolę się z grafiki komputerowej. Także obiecuję zaglądać, ale pewnie beda mi się zdarzać dłuższe przerwy... musicie mi wybaczyć.
Nie wiem, co u Was, przeczytałam tylko ostatnią stronę.

Też nie cierpię prasowania ;-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry