mama05
prrrryy szaaaalona :))
Joaś to rusz w zawodowe progi
)) czuję ,że wtedy odżyjesz -będę Cię wspierać w Twoich decyzjach i postanowieniach
)
ja pracuję tylko na pół etatu a duuużo mi to daje tak dla samej siebie
wiesz Joaś ...może czasem mieć małe,malutkie grono znajomych niż otaczać się fałszywymi ludźmi...
ale przykre jest to ,że jak ktos potrzebuje pomocy to zna Twój numer ,ale tak bezinteresownie coś zaproponować to nic...
ahhhhh,że też my tak daleko od siebie ....
idę z Bonusławem na spacer bo mi tu nogami przebiera
ja pracuję tylko na pół etatu a duuużo mi to daje tak dla samej siebie
wiesz Joaś ...może czasem mieć małe,malutkie grono znajomych niż otaczać się fałszywymi ludźmi...
ale przykre jest to ,że jak ktos potrzebuje pomocy to zna Twój numer ,ale tak bezinteresownie coś zaproponować to nic...
ahhhhh,że też my tak daleko od siebie ....
idę z Bonusławem na spacer bo mi tu nogami przebiera

przykre tak ze znajomymi ale takie też to życie - każdy zapatrzony we własne progi i czasami brak ludziom zwykłej empatii--- wyjdz- nawet sama pooglądać wystawy sklepowe i napić się dobrej kawki - nawet na wynos
nasza Hana wyjeżdża ???
ale jedź,jedź ...wytrzymam 
omajgod
....