katrina115
Potrójna Mama
witajcie
Dziś samopoczucie już trochę lepsze, bo i katar mniejszy (trochę śmierdzę czosnkiem, ale coś za coś). Byliśmy zważyć i zmierzyć Kubulę i jestem nieco w szoku (spodziewałam się, że będzie duży przyrost, ale bez przesady) mały waży 6,5 kg i ma 62cm.
Pozdrawiam wszystkie i przesyłam buziaki.
Mamo - szkoda, że Ty tak daleko, bo mi by się przydał taki full service, ale z dojazdem do domu - bo nie mam czasu dla siebie (koszmar).
Dziś samopoczucie już trochę lepsze, bo i katar mniejszy (trochę śmierdzę czosnkiem, ale coś za coś). Byliśmy zważyć i zmierzyć Kubulę i jestem nieco w szoku (spodziewałam się, że będzie duży przyrost, ale bez przesady) mały waży 6,5 kg i ma 62cm.
Pozdrawiam wszystkie i przesyłam buziaki.
Mamo - szkoda, że Ty tak daleko, bo mi by się przydał taki full service, ale z dojazdem do domu - bo nie mam czasu dla siebie (koszmar).
i tak sobie pomyślałam, że może się odezwę, bo widzę że u Was taka ciepła i przyjazna atmosfera panuje:-) aż miło
dzisiaj się dowiedziałam np. że moja babcia, jak usłyszała o ciąży, to aż się zezłościła ( tak jakby ona miała moje trzecie dziecko wychowywać?
) komentując: że chyba zwariowaliśmy, co narobiliśmy itp.:-( Jakoś smutno mi się zrobiło
ale pomalutku wszystko idzie ułożyć w dobry plan dnia :-)
Ja w sumie chyba najmlodsza w tym gronie
zajrzałam, przeczytałam, napisałam chyba sporo z tego wszystkiego; do Ciebie też kilka słów :-)
