• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Trzecie dziecko i.. Co dalej ??

dzień dobry:-)
jak tam dzionek mija? ja zbieram siły na gotowanie, sprzątanie itp. Jakieś pomysły na szybkie i tanie dania? mam pustkę w głowie :sorry: a trzeba coś dać rodzince do jedzenia:-p no i jakiś porządny kop w tyłek by się przydał, bo poziom energii u mnie poniżej zera:zawstydzona/y:

dużo słonka i udanej soboty dla wszystkich:-)
 
reklama
hejka :-)
u nas lato dobiega konca,a tu pikna pogoda..:tak:
malz w miescie,dzieci ogladaja film o dinozarach to zagladam ;-)
sempe fryzjer i kosmetyczka potrafia zdzialac cuda :tak:,wlos zrobiony i od razu lepiej ,tez tak mam :tak:
mama kwiatki piekne..ojj jak mi sie marzy domek z ogrodkiem..a jeszcze fajnie swoj,nie wynajmowany ..u mnie do kwatkow to maz ma reke..przy mnie nie wiem czemu,wszystkie padaja..:zawstydzona/y:
patik mi tez by sie przydal kopniak..bo ostatnio jestem jakas wypluta..a pozniej wkurzam sie na siebie i lapie doly..,ze nic mi sie nie chce..:zawstydzona/y:
ja mam dzisiaj szybki obiad,kotlet z kurczka,ziemniaki i fasolka szparagowa..;-)
 
Cześć
Wracam


Od początku. W pn po południu zrobiłam test. Wyszły II. Przebeczałam całą noc, cały wtorek i noc. W środę było już trochę lepiej a dzisiaj jest nieźle choć szczerze jestem przerażona. Nie tak miało być. Jednak los chciał inaczej. Mężuś się cieszy a ja jednak jeszcze wszystko w czarnych barwach widzę. I nie chodzi o dzidzię tylko o to jak ja sobie dam radę ze wszystkim sama. W środę mam wizytę - trochę wcześnie ale przez wzgląd na nasz konflikt serologiczny i fakt, że Maruś ma krew RH+ - muszę bo nie wiem czy nie trzeba brać jakichś leków.


lenka - gratuluję i uważaj na siebie
mama - oby ten seksik urlopowy zdziałał cuda i przesyłam ~~~~

Pozdrawiam Was wszystkie :)
 
majqa :szok::szok::szok:,gratki kochana bedzie dobrze..ogarniesz wszystko,glowa do gory ;-):happy:
ja mam konflikt serologiczny,na to lekarstwa nie ma :no:
a mialas w jakies ciazy konflikt ??,jesli nie i po porodzie dostalas zastrzyk to bedzie wsio dobrze :tak:;-)
 
majqa ale wiadomość:-) gratuluję!!! nie dziwię się że jesteś przerażona, na początku to chyba normalne;-) uważaj na siebie teraz:) emek się cieszy to już wsparcie najważniejszej osoby masz:tak:
madlen dokładnie to samo czuję , z jednej strony momentami ciężko mi się za coś zabrać, a potem jestem zła, wkurzona, w nastroju anty na wszystko, bo nie ogarniam tego co jest wokół mnie, bo nie zrobiłam tego co miałam itp. Do tego ostatnio Hanka mnie swoim zachowaniem tak denerwuje, że aż z nerwów to mnie w środku ściska:-( odnosze wrażenie że robi mi na złość, w ogóle nie słucha, wciąż coś psuje, rzuca rzeczami, rozwala itp. A jak jej zwracam uwagę to ona mnie po prostu ignoruje albo mi mówi" nie mam czasu na bzdury":szok:, uraczałam się już kilka razy z powodu jej zachowania:-( Zaczynam myśleć czy ja w ogóle sobie dam radę jak przyjdzie na świat trzeci maluch:baffled:
 
majqa :szok::szok::szok:,gratki kochana bedzie dobrze..ogarniesz wszystko,glowa do gory ;-):happy:
ja mam konflikt serologiczny,na to lekarstwa nie ma :no:
a mialas w jakies ciazy konflikt ??,jesli nie i po porodzie dostalas zastrzyk to bedzie wsio dobrze :tak:;-)

sama jestem w :szok:. Nie było konfliktu w żadnej z ciąż i po Marku dostałam zastrzyk. Nie czuję że jestem w ciąży - zero objawów. W każdej ciąży jak się zagnieżdżał dzidziuś jeden dzień były wymioty (teraz nie było), piersi bez zmian jedynie sluz taki trochę ciążowy ...

Dodam, że tym razem zawiodło zabezpieczenie .. :baffled:

patik - rozumiem Twoje obawy ale na pewno doskonale sobie dasz radę
 
Majqa widzisz jak to jest..jedne musza sie starac,liczyc..a ty..i bach
ja tak mialam z synem..jeden strzal i ciaza,a teraz prawie 2lata staran..no ale wkoncu sie udalo i teraz po malu ciaza dobiega konca ;-)
jak nie mialas konfliktu i dali ci zastrzyk,to nie masz sie czego obawiac,bedzie dobrze :tak:
i pamietaj,kazda ciaza inna..moze jeszcze nie oswoilas sie z ta nowina..
ja wczesniej od poczatku,jeszcze nim zrobilam test odrzucilo mnie od kawy i fajek i wymiotowalam jak kot..a teraz..nic ..pierwsze 6albo 7tyg.czulam sie super,jak nie kobieta wciazy..dopiero pozniej wszystkie objawy przyszly..
patik dasz sobie rade..,jak bedziesz musiala,to wszystko ogarniesz ;-)
ja sie zastanawiam skad u mnie brak energii ?? powinnam fruwac,a zamiast tego sufituje i pozniej sie na siebie wkurzam..mam tylko nadzieje,ze niedlugo moj zapal wroci,bo jak tak dalej bedzie,to nie zdaze przygotowc wyprawki dla dziecka :zawstydzona/y:
 
majeczka- co - jak - kiedy:szok::szok::szok: wchodze a tu:szok:---GRATULUJE - DAMY RADE!!!!:-D

WITAM I SPADAM WIECZORNIE
TYM CO TRZEBA ZAPODAJĘ KOPA- dobrej nocki;-)
mamusia - na wsi fajnie---mamy blisko nad morze więc co dzień do dziwnowa jezdziliśmy---mati zakumplował się z sąsiadami i nie chciał wracać:sorry:------- w poniedziałek jade znowu--tym razem z sis i małym bruno---będe miała do kogo jadaczke otworzyć
joasia---coś doczytałam ześ się randkowała z eMem---humorek już lepszy?

buziam dobranocnie
i grzecznie tam
 
jestem ....padam na twarz..............

meliśmy przed domem 4 brzozy....nie ma już żadnej..miały po ponad 5 m wysokości i jak były te wichury w lipcu to bałam się ,że się złamią na płot i auto i dzis wycieliśmy ....sąsiad wziął do kominka ..
wkopaliśmy nasze 4 krzaki borówek..
przekopałam irysy
a na koniec odświeżyłam kolor na płocie drewnianym ..mamy taki cedrowy ..malowałam tyą bejcę ..zgięta w pół i teraz ledwo siedzę ..zeszło mi 2,5 h...
w między czasie spacer z dziećmi i z Bono...
piwko i sernik z brzoskwiniami..

teraz dzieci śpią ..ja kończe piwo i mykam bo mężulo obiecał masaż ..ale dzis tylko pleców :-p



Hana no to przyjemności na kolejnym wypadzie ;)) pozdrów morze ode mnie ;)

Majqa no żesz :):):))) to sie porobiło :) może ja tez będę działać z zabezpieczeniem i wtedy zajdę :-p
jestem z Toba kochana...fajnie,że mąż tak się cieszy :)
wiesz jak chłopy czasem potrafią :)

no to mamy 2 nowe ciężarówki-Majqę i Lenkę :)))

przesyłać ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~babki ..przesyłać!!

Iwet jak u Ciebie ???????

Patim ,Madlen-ściskam Was bo już nieeee mammmm siły pisać......
 
reklama
hana ;-)
mama
odsapnij kobito,achh kusisz tym sernikiem,wyslij kawalek do mnie :tak:
a ja dzisiaj wnocy jestem sama z dziecmi,malz wzial swoje kije i pojechal na ryby..wroci rano :-(,jakos dziwnie mi bez niego..odwyklam od samotnych nocek
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry