mama05
prrrryy szaaaalona :))
ANIA-uper ,ze dziewczynki w przedszkolu a Ty masz choc troche czasu dla siebie i mozesz odpoczac
ja kapturki mylam a potem wypozalam,probowalam karmic bez kapturka i z prawej piersi jakos szlo-Zuza ladnie jadla a Domi bez kaprurka ciezko-jednak kapturek jest troszke wiekszy od sutka i wygodniej go chwycic tak wiec karmilam przez kapturki. a jesli chodzi o smoczka to moje zadne nie chcialo-nawet jak przytrzymywalam palcem smoczka ,zeby zazsali to absolutnie-jak puscilam to odrazu wypluwali-widocznie tyle ile ssali mleko im wystarczylo,nie mieli silnej potrzeby ssania. kochana jak masz pytania to pisz w miare mozliwosci bedziemy Ci podpowiadaly
ZUZKUS-jak tam Twoje sprawy...czekamy na wiesci!!!!! WERONICZKA-wtam
ja kapturki mylam a potem wypozalam,probowalam karmic bez kapturka i z prawej piersi jakos szlo-Zuza ladnie jadla a Domi bez kaprurka ciezko-jednak kapturek jest troszke wiekszy od sutka i wygodniej go chwycic tak wiec karmilam przez kapturki. a jesli chodzi o smoczka to moje zadne nie chcialo-nawet jak przytrzymywalam palcem smoczka ,zeby zazsali to absolutnie-jak puscilam to odrazu wypluwali-widocznie tyle ile ssali mleko im wystarczylo,nie mieli silnej potrzeby ssania. kochana jak masz pytania to pisz w miare mozliwosci bedziemy Ci podpowiadaly
ZUZKUS-jak tam Twoje sprawy...czekamy na wiesci!!!!! WERONICZKA-wtam



:-)
a jesli chodzi o dzieci to sa zdrowe,Zuza chetnie biega do przedszkola,Domino urzeduje ze mna w domu-dzis wzielam z przedszkola listy zgloszeniowe-od marca sa zapisy dzieci na wrzesien ,a teraz zapisuje tez syna.6marca mamy drzewi otwarte,wiec pojdziemy,zeby zobaczyl gdzie bedzie chodzil. PAWIMI-u nas ranek a Ty pewnie zaraz kolacja,co??
pozdrawiam.ANIA-jak tam po nocce??dziewczynki w przedszk.to masz czas nauczyc sie potrzeb Fabianka i juz niedlugo zycie wroci na wlasciwe tory. umowilas sie do ginek.na wizyte kontrolna-po 6 tyg.od porodu dobrze jest ,zeby zajrzal i zobaczyl zy wszystko sie dobrze zagoilo.zeby ta pogoda sie juz poprawila to i Tobie bedzie lepiej,nie ma to jak spacer w slonku,ptaszki spiewaja,synek spi-zyc sie chce a w taka pogode jak dzis to by sie tylko spalo...
scikam Was.
Ale co sie bede ludzmi przejmowac, w koncu my je wychowujemy i utrzymujemy