ewuniaf
Fanka BB :)
no z lusterkiem jeszcze nie próbowałam:-)
na szczęście mojemu mężowi się łapki nie trzęsą więc wykorzystuję go jak tylko mogę. Np przy poprzedniej ciąży zeby nie musieć 2 razy dziennie do przychodni jeżdzić udało mi sie M. namówić zeby mi w domu zastrzyki z żelaza robił ( dodoam tylko że on jest informatykiem- programistą)
!!!
Sempe ja ci nie bardzo mogę dawać rady co do twojego syna bo nie mam pojęcia jeszcze jak to jest wychowywać nastolatka. Mogę tylko życzyć ci duuużo cierpliwości, siły i wiary że bedzie coraz lepiej...
na szczęście mojemu mężowi się łapki nie trzęsą więc wykorzystuję go jak tylko mogę. Np przy poprzedniej ciąży zeby nie musieć 2 razy dziennie do przychodni jeżdzić udało mi sie M. namówić zeby mi w domu zastrzyki z żelaza robił ( dodoam tylko że on jest informatykiem- programistą)
!!!Sempe ja ci nie bardzo mogę dawać rady co do twojego syna bo nie mam pojęcia jeszcze jak to jest wychowywać nastolatka. Mogę tylko życzyć ci duuużo cierpliwości, siły i wiary że bedzie coraz lepiej...
mam nadzieje ze nie zapomnisz nas poinformowac o swoim rozpakowaniu sie....zycze najmniej bolesnego i szczesliwego!
chociaz....hehehe
tak mi jej zal....