ewuniaf
Fanka BB :)
No myśmy też niedawno w Kasi sprawie chodzili do psychologa dziecięcego ale u nas chodziło o to jak i kiedy poinformować ją że miała innego tatę... Dobrze że mamy to za sobą i że obyło się bez większych problemów. Boję sie jednak że jak jeszcze Hania się urodzi i siłą rzeczy troszkę mniej czasu będe mogla Kasi poswięcić to zaczną się problemy:-(
Poza tym może jeszcze do niej to tak do końca nie dotarło ale pewnie przyjdzie czas że zacznie wypytywać i się buntować.
Myślę że dobrze robisz idąc do psychologa... Myslisz o dziecku, o tym co jest dla niego najlepsze. nie powinnaś mieć wyrzutów sumienia z tego powodu... Trzymam kciuki żeby się wszystko udało!!! i żeby psycholog był w stanie wam pomóc
Poza tym może jeszcze do niej to tak do końca nie dotarło ale pewnie przyjdzie czas że zacznie wypytywać i się buntować.
Myślę że dobrze robisz idąc do psychologa... Myslisz o dziecku, o tym co jest dla niego najlepsze. nie powinnaś mieć wyrzutów sumienia z tego powodu... Trzymam kciuki żeby się wszystko udało!!! i żeby psycholog był w stanie wam pomóc
Ciekawe ktora szybciej! Ewuniaf ty przestan szykowac te torby do szpitala bo jak chcesz urodzic w domu to wazne przede wszystkim jest twoje wlasne nastawienie, wyobraz sobie ze nie ma innej opcji i tylko w domku przyjdzie na swiat twoj dzidzius
wszystkie szpitale okoliczne wyzamykali hahaha


chlop spi na gorze "zmeczony" , nawet zdazylismy sie poklocic w nocy o wode,bo ja mowie ze mloda kaszle i zeby podal jej syrop a on mi na to ze da jej wode i dlaczeo ja nie przynioslam jeszcze?! mowie daj jej moja,no to on nie no jak moglam jeszcze w trymiga nie zasuwac na dol do kuchni po wode,faceci!!!
