• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Trzecie dziecko i.. Co dalej ??

mama super wiadomość. Przynajmniej jesna z nas będzie miała już przy sobie swoje kochane maleństwo!!! Jeśli będziesz pisać do Bedi to napisz jej że wszystkie jesteśmy razem z nią i trzymamy za rączkę!!!
Czekam z niecierpliwością na dalsze:tak: wiadomości!!!!
 
reklama
napisalam do Bedi ,ze jesteśmy z Nią i trzymamy za rękę,ale cisza----->pewnie rodzi ,kochana nasza...wiecie co normalnie jestem wzruszona....wiem ,ze to ból ,ale też ogromna radość i normalnie Jej zazdroszczę.....


mam nadzieje,ze jeszcze bedzie mi dane to przeżywać..
 
czesc dziewczynki,ja w domku,od rana chodzilam po miescie w nadziei ze cos sie ruszy i juz do domu nie wroce,mialam regularne skurcze co 5 minut,teraz nadal mam ale troszke rzadziej i w Anglii nie przyjmuja do szpitala z takimi skurczami tylko jak juz regularne sa co 3-4 min wiec wrocilam i bede czekac juz w domku na rozwoj sytuacji,czop caly czas odchodzi krwisty,maluszek w koncu dal znak bo kopie mnie w tej chwili,takze mysle ze jest ok i nie nalezy panikowac,torbe mialam ze soba na miescie a szpital za rogiem 100m wiec czulam sie calkowicie bezpiecznie,im wiecej chodzilam tym czestsze skurcze

mamo dziekuje ci kochana za wsparcie i za przekazanie info,ja nadal rodze ale powolutku,na pewno dam wam znac,teraz przynajmniej podladuje telefon i zapakuje jeszcze przekaski i aparat foto i baterie bo zapomnielismy
wczoraj 'dzialalismy' z mezem rano a potem zrobilam sobie 3 godzinny spacer,wieczorkiem kazalam dzieciom delikatnie porozmawiac z bratem i za niedugo zaczely sie skurcze,to tyle co u mnie,mysle ze jak sie nie odezwe juz to nasza kochana Krzysia juz wam dalej powie,caluje was wszystkie,papa
 
BEDI -kochana,najwazniejsze,ze cos sie ruszylo...ja też jechalam do szpitala jak mialam regularne skurcze co 5 min o 9.00 mnie przyjeli a o 14.11 urodzilam -wiec jak masz blisko szpital to sie nie spiesz..podladuj telefon ,dopakuj co trzeba i ....czekam na info z IP :))
a teraz odpocznij skoro sie tyle nachodzilaś :)
 
Pawimi zdrowia dla Taty!!!
Bedi
oby juz sie ruszylo na 100% i moglaby tulic Maluszka

A u mnie szpital w domu, Ania juz lepiej ale za to Krzys i Maciej39'C goraczki nooo i cos mi meza rozbiera wrrrrrr A w naszej miejscowosci stwierdzili przypadek swinskiej grypy wiec az strach sie bac!!!

Pozdrawiam wszystkie
 
ZUZKUS- zdrowia dla dzieci!!!! i dla męża!!

u nas rok temu zachorowala w przedszkolu dziewczynka i bylam sparalizowana ze strachy...ale tylko Ona jedna i wyszla z tego po 3 tygodniach...wiem jak sie boisz....

masakra z tymi chorobami!!
 
Bedismall mocno ale to bardzo mocno zaciskam kciuki żeby się rozkręciło i żebyś szybciutko i możliwie bezboleśnie urodziła swojego syneczka!!!!
Zuzkus duuuuuużżżżo zdroiwia dla twoich dzieciaczków no i oczywiście męża. Chory chłop w domu to katastrofa!!!:tak:
Mama jakby co to czekamy na wiadomośći!!!
AnnaS dzięki!!!:-)
 
EWUNIA- pewnie,ze jakby co to dam znac:))
a tymczasem pozdrawiam Was od JOAŚ jest zabiegana i obolala,nie ma czau na neta..Arturek waży już 6500-ma 1,5 miesiąca...
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry