• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Trzecie dziecko i.. Co dalej ??

Weroniczka- tak mówiłaś, ale ja nadal nie mogę uwierzyć:shocked2:. Mała poszła teraz spać, czyli położyłam do łóżeczka i już-ZASNĘŁA:szok:. chyba muszę się mocno poszczypać bo nie dociera do mnie:-D. Idę gotować obiad- u mnie spagetti z sosem bolognese.
Pozdrawiam Was:happy:


A Joas ja jem, tylko wszystko w locie spalam:eek:. Najem się np.obiadu i ważę tyle co przed jedzeniem :shocked2:Ale masz rację, może teraz coś się ruszy w tej kwestii.
 
Ostatnia edycja:
reklama
trzęsę się jak cholera ANGELINKA MA ZAPALENIE PŁUC!!!!!!!!! mamy skierowanie do szpitala ale wybłagałam tez antybiotyk, juz jej podałam.... załamka na całego!!!
 
SEMPE- o jasny gwint!!!!!!
wspolczuje kochana -mam nadzieje,ze obejdzie sie bez szpitala bo tam to jeszcze moze cos zalapac.

cholera z tymi chorobami!!!

trzymaj sie !
 
Sempe, przeczytałam. Trzymaj się. Mojej koleżanki córka - w wieku Angeliki - już ma drugi raz. Na szczęście leczą w domu. Po antybiotyku podali jeszcze teraz wziewy, żeby doleczyć na dobre zapalenie płuc. Trzymam kciuki i dawaj znać co i jak. Bo my to e-ciotki się martwimy o nią, o Ciebie...
 
no moj tatus tez z zapaleniem pluc w szpitalu wyladowal, pomijajac ze przy tym wyszly inne problemy ale glownie zaczelo sie wlasnie od zapalenia pluc i to paskudnego...kurcze co z tymi chorobskami sie dzieje. Trzymaj sie kochana, bedzie dobrze!
 
wpadam na chwilke

Sempe
ja 2 miesiace temu z Mackiem tez zapalenie pluc w domu przerabialam. Trzymaj sie bedzie dobrze!!! Ale inhalacje przy zapaleniu na pewno sie przydadza! Zdrowia!
 
Ja też przerabiałam zapalenie płuc w domu a po kilku dniach doszło zapalenie oskrzeli u małej , miały wtedy 4 i 2 lata, duża dostała zastrzyki+nebulizacje+wziewy i ładnie z tego wyszła będąc co troche na dworze a w szpitalu brrr... trzymam kciuki i żeby wam sie udało :tak:

a mój prawie roczniak śpi ładnie tylko mam problem, bo chce mleko co 3-4 godz. :baffled: kręci sie, kręci a jak nie dostanie to drze na całego, odzwyczja sie takich jakoś???

kurcze, widze, że placki na topie, ja mam dziś w planach :-)
 
witam sie śniegowo-u mnie sypie-zimno i ślisko...

ANNA.S- cześć kochana..ja tak mialam z Domisiem kolo roku-i podawalam Mu wode-jak nie chcial to mowilam,ze jest noc a w nocy sie nie je....i wychodzilam -jak plakal to wracalam i powtarzalam to samo..po kilku nocach pomoglo..potem wracalo budzenie ,ale zauwazylam ze budzil sie w czasie pelni-nie wiem czy to ma wplyw ale poród z Nim zaczal sie w pelnie..

ZUZKUS- co u Ciebie ?

dziewczyny co slychać???

EWUNIA- czekamy na opowiesc porodową -domową-już nogami przebieram co nam napiszesz!!:))
 
reklama
Witam!!!
Po pierwsze zdrowia dla wszystkich chorowitych dzieci. DO tego sił i cierpliwości ich mamą. Ja niestety przechodziłam takie choroby jak moje starszaki były małe dosłownie co 3 tygodnie. Niestety szpital tez z nimi zaliczałam i to nei raz. Wiec trzymam kciuki oby obyło ise bez szpitala.

A ja mam oczy na zapałki, wyczerpana jestem. Wczoraj znowu górka 2 razy zaliczona. ALe Domis znów odstawia sceny przy zasypianiu, wczoraj poszedł spać o 21,30. Bardo uparte to moje najmłodsze dziecię:)
Pozdrawiam!!!
Ewa czekam na opis porodu domowego:))))))))))))))))))))))))))))))))))
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry