• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Trzecie dziecko i.. Co dalej ??

Maureen- ja równiez przytulam i dobrego samopoczucia zyczę....
podaję kawkę:)

Zuz Inka ja mam podobna fryzurkę tylko grzywka długa i na bok:)

Ewunia- miałam pisać wcześniej...ja też nie moge sie nawąchać bzu-uwielbiam!!!!! mam na ogrodzie i ubustwiam pić kawę przy bzie!
 
reklama
Maureen - tule bardzo goraco ....powaznie, goraco i upalnie i sle duuuuuuzo slonka ;-) jest go u nas tyle ze moge sie nim podzielic ;-)
Ciezko uwierzyc ze kilka dni temu narzekalismy na snieg i zimno....
Dzisiaj mam dzien lenia, tzn dzien siedzenia w domku, troszke posprzatalam, porozmawialam z tatusiem ktory ma sie juz calkiem dobrze, rozmawialam tez ze swoja siostra a teraz odpoczywam w cieniu z zimna kawka.
 
Pawimi-to miłego dnia nicnierobienia a co :))

u nas tez masaaa słonka!! smaruje dzieci filtrem 50 bo wyjatkowo kąśliwe słonko..
dzieci juz opalone..


my kolacja-to znaczy dzieci:)
podlałam ogród-uwielbiam to :)))relax na 100% :)
 
a mi sie chce fifka i nawet sie mrozi takie fajne w lodowce ale nie moge bo musze po dziecia do szkoly jeszcze jechac za dwie godzinki.....
Wlaczylam klime ;-) pierwszy raz w tym roku....
 
Ostatnia edycja:
Hej witajcie,

Mój Andrzej żegna dzisiaj starszego kolegę z pracy, który idzie na emeryturę. W elektrowni pracuje się na zmiany z rożnymi brygadami. Więc człowiek styka się z duża ilością ludzi. A, że mąz i jego koledzy to elektroenergetycy to maja specyficzną pracę. Generalnie to mają być na stanowisku. Jak jest ok to praca polega na czekaniu kiedy nie będzie ok.Wtedy ruszają do usuwania awarii. Tak to wygląda w skrócie. Więc mają duuużo czasu na gadanie. Znają się do szpiku kości. I teraz kiedy ktoś idzie na emeryturę robi imprezę . Wieeeelką. Jak wesele. Zaprasza tych, z którymi pracował. I my dzisiaj byliśmy na takiej. nie mam z kim młodej zostawić. Starszaki same poradziły sobie i się nie zabiły, co trzeba odnotować za sukces ;) Hania robiła za gwiazdę. tylko muzyka zagrała, pierwsza samodzielnie ruszyła na parkiet i odtańczyła dziki taniec Zulusów, przy uciesze reszty gości. wszyscy rozanielali się nad nią ale dziś był łaskawy dzień dla facetów. Witała się z nimi, słała uśmiechy a panie były beee. w drugiej sali był bufet z ciastami więc wciąż zwiewała nam i sama się obsługiwała . Pokazywała triumfująco wszystkim co zdobyła. Poszła sobie z obcymi jej dwoma facetami na pobliski plac zabaw. Grzecznie szła z nimi za rączkę. Kiedy ją zawołałam gdzie idzie , odwróciła się, posłała promienny uśmiech, po czym poszła dalej. Tu ją ktoś wziął na ręce do tańca- oczywiście chętna bardzo. Tak się naśmialiśmy z niej. niestety musiałam wrócić wrrrr i położyć spać. A tak bym poimprezowała.... potańczyła.... ech macierzyństwo ;-). Tyle, że męża wysłałam jeszcze na imprezę. Samochodem pojechał.
Co to za impreza ...;-) chyba trzeba będzie poprawić u nas:-)

Mamo - masz rację, że moje starsze i mam nadzieję , że zmiany nie idą tylko na papierze... oby....
pawimi - jak ktoś nie doczyta to się zdziwi , kto jedzie po dzieci o 22.00 ????!!!! ze szkoły :-D

Pozdrawiam
 
juz wrocilam i wlasnie uroczyscie otworzylam piwko ktore na mnie czekalo :-D
Izulka a to impreza bezprocentowa ze maz samochodem pojechal? bo z tego co wiem tolerancja alkoholowa w Polsce jest znacznie nizsza niz tutaj w USA, tutaj w zasadzie po zakonczeniu imprezy czyli dajmy na to tych 3 godzinach i wypitych 2-3 piwach mozna spokojnie juz jechac bez przykrych konswkencji, dlatego moj maz jak gdzies idziemy to na poczatku zawsze wypije te 2-3 piwka czy mocniejszego drinka a pozniej do konca juz nic i kilka godzin pozniej moze juz jechac ;-)

a przed chwila wlasnie szoku doznalam, dzwoni nauczyciel angielskiego do mojego syna, podaje mu telefon a on do niego :"hey, wat'sup" - takim slangiem mlodziezowym ktory mozna rownie dobrze przetlmaczyc w ten sposob " co slychac stary" :-D:-D normalnie padlam trupem!!!!
 
Izulka to Hania furore na imprezie robila...a obowiazki macierzynskie no coz...ja tez nie raz musialam opuscic towarzystwo bo dzieci spiace
Pawimi u nas musi byc 0,0 nie ma taryfy ulgowej wiec nawet piwo nie przejdzie...dlatego ja zawsze losuje kierowce :-(

pogralam w pasjansa piwko sie skonczylo i mykam spac

DOBRANOC!!!
f055.gif
 
Hej kochane,

dzis Amelka wstala przed 4 :szok::angry::szok: Za cholere nie chciala isc spac.. Zeszlam wiec z nia na dol o 4.30, bo swoimi rykami obudzilaby Marceline na bank.
ja juz nie wiem co mam robic, co jest nie tak, ze albo budza sie w nocy na zmiane, albo wstaja wczesniej od kur :-(:-(:-( Staram sie wyciszac je przed snem, wietrze pokoj ( w sumie teraz to ciagle okno jest otwarte ), pilnuje, zeby za pozno kolacji nie jadly itp. Normalnie plakac mi sie chce :-(

Ale nic, posmecilam i wystarczy, zycze udanego dnia Kobitki.
Za to wymyslilam obiad na dzis - nalesniki z musem jablkowym i bita smietana :-D
Dla chetnych resztka pomidorowej z wczoraj, choc to zapewne oznacza, ze zjem ja tylko ja ;-) Teraz pije okropnie mocna kawke, Wam podaje na dzien dobry latte

417036286_ace76eebc9.jpg


Buziole.
 
reklama
witam po śniadanku
kilka dni mnie nie było na bb ale nadrobiłam wszystkie posty

mamo-tule cie i ja

pawimi-super że u ciebie dzieciaki fajnie się uczą

a u mnie znów nieciekawie
dostałam opinie z poradni dot. mojego Alka
i jest gorzej niż myślałam, ma lateralizację krzyżową,dyslekcję,nadpobudliwość psychoruchowa, nadmierne napięcie prawej dłoni przy pisaniu,niedojrzałość emocjonalna i wogóle jest o cały rok do tyłu od dzieci z tego rocznika (mając na uwadze że jest z grudnia) i poszedł do szkoły rocznikowo normalnie....
czeka nas masa pracy mamy zalecenia od pedagoga szkolnego, chodzi na zajęcia terapeutyczne z pisania i czytania, od września jak uruchomią w szkole to dodatkowo dwa razy w tygodniu zajęcia.
w wyniku tego że kilka miesięcy już minęło od września Alek juz ma poczucie że jest gorszy i słabszy od innych i ze sobie nie radzi tak dobrze mimo że się stara to już pedagog stwierdziła że ma zaburzenie emocjonalne (mówi że nie cierpi szkoły, nienawidzi odrabiać lekcji i wogóle wszystko co w szkole jest be) także dzisiaj idę na rozmowe z psychologiem szkolnym i zobaczymy co wyjdzie...

pozdrawiam wszystkie mamusie
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry