reklama

Trzecie dziecko i.. Co dalej ??

U nas też nadal zimno i leje, bleee.

Mąż zaraz ze starszym jedzie do figliraju, gdzie kolega z przedszkola urządza swoje przyjęcie urodzinowe - to choć on się troszkę wyszaleje :)

Dołączam do mam unikających parafiny w kosmetykach ;-) Ostatnio z zachwytem odkryłam w Rossmanie dezodorant bez soli aluminium :) Nie będę już musiała dezodorantów kupować w necie :))

Pawimi, dzięki za pomysły, zrobię sobie wieczorem maseczkę z miodu, oliwy i rumianku :))

Wielomamy, powiedzcie, po którym dziecku przeszła Wam ochota na kolejne?? ;-)
 
reklama
Pawimi, dzięki za pomysły, zrobię sobie wieczorem maseczkę z miodu, oliwy i rumianku :))
prosze bardzo, ciesze sie ze moje "przepisy" sie komus moze przydadza;-)

Pawimi- naturalne metody i sposoby wiadomo,ze są si ,ale w gabinecie jest inaczej :)
są profesjonalne linie kosmetyków i na tym pracujemy..
miód,oliwa ,żóltko działaja cuda na dłonie ,ale nikt nie bedzie tego robił w salonie..

w salonie są ampułki z wit A + E .kremy,serum ittttd :))
miłego weekendu.
kochana no wlasnie....ale po co uzywac syntetycznie uzyskane witaminy skoro ich zrodlo mamy w naturalnych produktach, codzinnie dostepnych pod reka chociazby we wlasnej kuchni?:sorry:

Zreszta, Weroniczka pytala chyba o te domowe sposoby a nie salonowe:-p

Moja Ty kochana kosmetyczko pracuj, rozwijaj sie i ucz bede Cie wspierac calym serduchem i ciesze sie niezmiernie ze pracujesz w zawodzie ktory kochasz. Zeby bylo jasne, nie zamierzam podcinac Ci skrzydelek ani robic jakiejs pro-naturalnej nagonki:no: Jestem jak najbardziej za tym zebys spelniala sie w swojej pracy i miala poczucie tego ze to jest to co lubisz i daje Ci pelna satysfakcje. Jeszcze jedno tylko dodam - zeby nie wyszlo ze jakas ciemna baba jestem i w zyciu salonu nie widzialam a gebe smaruje kurzym jajcem...uwierz mi ze ja swoja dzialke latania po kosmetyczkach i odwiedzania przeroznych nawet tych najbardziej ekskluzywnych salonow mam za soba i to obficie. Byl taki moment kiedy poczulam swobode finansowa a nie mialam zbyt wielu obowiazkow budzetowych, to wszystkie pieniadze przeznaczalam wylacznie na siebie, na upiekszanie urody, szmatki i przyjemnosci zwiazane z kosmetykami, fryzjerami itp. Potrafilam wydac $400 na malenki sloiczek kremu z dyzajnerskim logo i obietnica ze oto ten specyfik doda mi conajmniej z 20 lat mlodosci, albo kolejne 5 stowek na jednorazowa maseczke wykonana w markowym gabinecie....Malo jest rzeczy ktorych nie sporbowalam. I ciesze sie ze mialam taka mozliwosc bo to tylko otworzylo mi szeroko oczy i pozwolilo nabrac dystansu to pewnych spraw. Dzisiaj wole wysmarowac lapki czysto dobrogatunkowa oliwa z oliwek, zalozyc bawelniane rekawiczki i posiedziec przy kominku we wlasnym domciu albo wybyc z dzieciakami na jezioro niz probowac kolejnego cudownego serum w renomowanym salonie w okolicy. Moje doswiadczenia i dzisiejsza wiedza pozwalaja mi dokonac takich wyborow.


Wielomamy, powiedzcie, po którym dziecku przeszła Wam ochota na kolejne?? ;-)
kochana ja ciagle mam ochote na malenka pachnaca panienke ale juz pogodzilam sie z tym faktem ze decyzja podjeta i taka pozostanie.

maureen - czekamy na wiesci odnosnie Twojej sprawy o ktorej nie chcialas pisac:tak:

mamusiu - fajna foteczka:cool2:

AnnaS - narzekasz na zimno a u mnie goraco strasznie! spalismy cala noc przy klimatyzacji bo na dworze piekielko bylo.

Sempe - pewnie ze oni kiedys madrzeja...patrze na swojego glaganka i widze ze madrzeja:tak: nie moge sie doczekac kiedy go zobacze we wrzesniu...moj wojak powazny:-D musze solidny zapas chusteczek zapakowac bo jak go tam zobacze w mundurze to bedzie pewnie rzeka plynela...

Buziaki dla wszystkich ;-)
 
Hejka!
Przede wszystkim Mamo sliczna fotka, bo piekna modelka!!! :tak:

Ja chcialam napisac ze M do wtorku w domu a my od srody wybywamy do rodzicow, wiec mnie nie bedzie troche ale postaram sie odzywac z kompa brata

Pozdrawiam :-):-):-)
 
mama-śliczna jesteś:-)

leika-no pytanie dobre zadałaś, u mnie w drodze trzecie a już mówimy o czwartym:szok::szok::szok:

zuz-inka-to odpoczywajcie i niech wam pogoda dopisuje

a my dalej walczymy z pokojem u dzieci, dzisiaj wpadliśmy na kolejny pomysł jak już koniec miał być remontu, wymiana paneli na ciemne i nowsze bo tamte już nieźle zużyte i zniszczone przez nie jeden remont, także kładziemy panele, z wyborem nie było problemu:)
 
Witajcie, nie odzywałam się, bo nie było nas w domku 2 dni. Odwiedziliśmy znajomych i chłopaki mieli radochę, bo był akurat zlot starych samochodów. Miłego wieczorku i dobrej nocki.

magda - znam Twój ból, życzę spokojnej i bezbolesnej nocki i szybciutko rozpraw się z tym zębem!!!
 
Ostatnia edycja:
reklama
Witam w kolejnym nowym tygodniu! Narzekacie widze na pogode, zreszta wiadomosci czytalam i w szoku jestem ze takie zimno bo u nas w koncu na dobre lato zawitalo i raczej szybko sobie nie pojdzie a wczoraj jakis snieg ogladalam w Tatrach i wczasowiczow lepiacych balwany w.....lipcu....:no:..... Dzis mamy kolejny piekny i sloneczny dzien, juz teraz rano jest bardzo goraco. U mnie wolne - jak zapowiadalam dlugi weekend z okazji Swieta Niepodleglosci i ludzie baluja na ostro. Juz wczoraj dzien byl bardzo imprezowy. Wszedzie bylo glosno, slychac bylo muzyke, smiechy, lejace sie trunki i fajerworki. Nasze osiedle nie spalo zbyt dlugo tej nocy:-D a jeszcze grubo po polnocy bylo slychac glosne petardy nad jeziorem. W planach mamy powtorke z rozrywki dnia wczorajszego czyli jeziorko, lodke, grillowanie stekow i schabu i piwko. Taki leniwy, rodzinny weekend pelen sielankowej radosci i cieszenia sie z tego co sie ma. Niesamowite jest to miejsce w ktorym mieszkam i coraz bardziej zdaje sobie z tego sprawe ze mam taki przywilej ktory nie kazdemu jest dany. Naprawde jestem wdzieczna Temu z gory za to ze mnie tak obdarowal. Moze calkiem niedawno do mnie dotarlo ze ....nie kazdy ma kawal plazy i jeziora na wlasnosc. Jakos tak zabiegana do tej pory nie zauwazalam tego, moze inaczej - myslalam ze mi sie nalezy:happy:
Ja sobie dopijam teraz poranna kawke i stukam na internecie, wlasciwie robie zakupki internetowo-katalogowe bo dzis duze wyprzedaze kolekcji wiosenncy i letnich, a dzieciaczki zjadly sniadanko zlozone z mleka kokosowego i LÄRABAR | Simple. Pure. Delightful. czyli batonu ze zmielonych orzechow wszelakiego rodzaju z suszonymi owocami ;-) Jesli nie znacie a macie dostep do tego produktu to bardzo polecam! Jeden batonik zawiera tyle pelnych i wartosciowych kalorii i wlasciwosci odzywczych ze moze byc z powodzeniem idealnym rozwiazaniem na sniadanko w pospiechu kiedy pedzimy do pracy, szkoly i nie ma czasu zasiasc do stolu albo takie upalne sniadanko ....kiedy za oknem gorac i jesc sie nie chce nic konkretnego. Do tego szklaneczka mleczka kokosowego albo migdalowego i mniaaaaam:tak: Zwlaszcza ze u nas w domciu komercyjne platki zostaly zdetronizowane prawie calkowicie juz jakis czas temu wiec to stanowi fantastyczna alternatywe w menu sniadaniowym moich dzieci.

magda - wspolczuje serdecznie bolu zeba, mam nadzieje ze dzis juz lepiej? masz jakis problem z zabkiem? wybierasz sie do dentysty? ja nigdy nie zapomne jak w zaawansowanej ciazy tuz przed porodem (z moim pierworodnym) bolal mnie potwornie zab i nic nie mozna bylo z tym zrobic bo dentysta odmowil pomocy az do rozwiazania a tabletki przeciwbolowe nie wchodzily w gre. Znajomi to sie nawet smiali ze mnie zadajac sobie pytania co bedzie bardziej bolec - moj upierdliwy zab czy porod?:eek:

mamusiu - jak tam w pracy? jak mija dzionek?

ewunia - mam nadzieje ze migrena przeszla....wracaj do nas i pisz kochana bo brakuje Twoich postow:sorry:

cokies - mowisz ze na czwarte sie juz szykujecie?:szok: jeszcze jedno w piekarniku a oni juz ciasto zagniataja na kolejne :laugh2: prawdziwie wielodzietna rodzina o wielodzietnym duchu. Za chwile mnie tu wszystkie zdetronizujecie z ta moja zaledwie przecietna trojca;-)

maureen - kochana i nie oddzywasz sie? mialas nam zdradzic tajemnice:tak:teraz ja sie martwie....prosze szybciutko do tablicy!

katrina - witaj, fajnie ze tez milo spedziliscie weekend.
A ja wczoraj nastukalam kolejny liscik do mojego wojaka...jakos tam mnie naszlo, przeczytalam cos co mnie zainspirowalo bardzo i postanowilam przelac na papier swoje mysli. Jutro mu puszcze liscik, mam nadzieje ze mu sie spodoba i doda otuchy. Wiecie, szkoda mi go teraz, tyle razy na niego wyzywalam ze taki i owaki:no: a teraz serduszko mi peka ze on przechodzi przez to wszystko...chociaz gdzies tam w glebi wiem ze to dla jego dobra...ze wyrosna z niego ludzie a to doswiadczenie jakkowiek trudne to ma mu pomoc w wypracowaniu odpowiednich celow w zyciu.

Sempe - tak sobie mysle ze Twojemu galgankowi tez by sie takie cos przydalo!

no nic.....tyle mojego poniedzialkowego marudzenia, pozdrawiam Was wszystkie goraco i przesylam troszke slonka zeby Wam to zimno i deszcze osuszylo. Buziaczki.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry