reklama

Trzecie dziecko i.. Co dalej ??

Witaj mamusiu :)
Super że pogoda dopisała w weekend
Joaś ależ superowo że telefonik się znalazł!!!!No to sobie fajowe miejsce na schowek znalazł:-D i dobrze że się nie uszkodził ;-)
A co do butelki no cóż musisz testowac może jakaś mu sie spodoba.Ech te nasze dzeciaczki :-DMoja Kaska za chin nie chciała żadnej butelki ani smoczka.100% cycocholik była;-)
Pawimi hihihi no mężczyżni jak musza to pomysłów mają że hohoho.Ja swojego nie mogłam do zmywania naczyń zapędzić to kupił mi zmywarkę

Dziś wraca starsza pociecha z nad morskich kurortów;-).Młodsza już od wczoraj siedzi jak na gwoździach i nie może się doczekac siostry.OJ ciekawa jestem jak długo sie nie bedą sprzeczać po powrocie :confused:
 
reklama
Magda- no to ciacho jakieś upiecz na powrót córy:))

Joaś- własnie....robiłaś sernik??
ja własnie zjadłam kawałek po sniadanku:)


u nas nadal pada-jest po 10.00 a my swiatło palimy tak ciemno za oknem!!!!
 
Mamo05 - nie robiłam :zawstydzona/y: Nie miałam weny, w sumie aktywny weekend mieliśmy, piatek też jakoś zleciał... Ale w tym tygodniu chcę go przetestować. Czym się różni ser Jana od tego Piatnicy? Poza ceną ;-) Jana to w Lidlu? Dobrze pamiętam?
Zaglądałaś na :ninja2:?
 
Ostatnia edycja:
Joaś-zaraz tam wlecę...nie wiem w co ręce włozyc po tej gościnie....:)

właśnie pranie rozwiesiłam a jeszcze minimum 2 muszę zrobić...

a ser z Jana mam przetestowany i jakoś mi najlepiej pasuje..a w Lidlu to jest ser Pilos..też dobry:)
ja płacę za ser jakieś 7,8 zł...
 
Może trafię na ten od Jana
U mnie prań nie zliczę... Znów dzisiaj była mokra noc u jednego dziecka :-( Dobrze, ze upał, ale czuć ze będzie padało. Wczoraj od rana do nocy ściana deszczu - koszmar...
 
Kochane, zapomniałam się pochwalić - totalnie zapomniałam. Otóż Arturek sam wstaje w łóżeczku :-) Dzielny chłopak bo wcale nie sprawia mu to trudności i nie ma w tym żadnego wysiłku. Staje też na czworaki, ale z raczkowaniem kiepsko mu idzie - od razu prostuje nóżki i pupę ma wyżej głowy :-D
 
reklama
Witajcie z ranka!!!!

Joaś - no ja miałam przerąbane przy starszej córce (jeśli chodzi o jej spanie),a z Alinką... toż to do spania kochane dziecko.
Już od pierwszej doby w szpitalu jak zasnęła o 24-tej to spała do 5 rano! I tak było codziennie. Teraz wstaje o 9-10, to zależy o której wieczorkiem zaśnie.Tylko niekiedy się zdarzy, że sie obudzi o 8-mej.
Dziś była pobudka o 9.30!!!!!

Zeby nie zapeszyć.... mała od kilku dni z powrotem jest sucha, tzn. korzysta tylko w wc, nie robi w majtki.

Miłego dnia wszystkim życzę - u nas ładna pogoda, wiec mam nadzieje, że dobrze wykorzystamy dzień.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry