• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Trzecie dziecko i.. Co dalej ??

cokies - serio, serio... juz prawie 2 lata

Ale, żebyście sobie nie myślały, mój boss to taki jeszcze całkiem, całkiem - tylko małolat (33 lata) hihi, ale jest OK i pracuje mi się super!
a właściwie to pracuje nam się super, bo Alinka razem ze mną "chodzi do pracy".
 
reklama
nie śmiać się!
:rofl2:

Pawimi jak u ciebie po tylu latach z jezykiem a raczej akcentem??
z jezykiem problemow nie mam zadnych...akcent jakis tam posiadam to wiem bo bylam za stara jak tu przyjechalam zeby sie go calkowicie pozbyc aczkolwiek ci bardziej uprzejmi pytaja z jakiego stanu (nie KRAJU!) pochodze haha i ze im sie podoba moj odmienny sposob mowienia,:-D Natomiast moj dorosly syn jak jeszcze w domu mieszkal to czasem w ramach klotni bezczelnie twierdzil ze nie potrafie dobrze po angielsku rozmawiac:-p bezczelny typ co nie? :angry:
 
Ostatnia edycja:
melduję sie po pracy:)


mamo te pysznosci % to na imprezke rocznicowa??
mhmmm wypilabym winko sobie :-)
mamo a gdzie pracujesz? ciekawa jestem czy w zawodzie


dzieci w przedszkolu,Milena uklada puzzle,ja siedze na necie,maz tez,achhh urlop :-)
kopytka zrobilam wczoraj,zrobilam z 2 kg ziemniakow,wiec mam je jeszcze na dzisiaj
wczoraj byly w wersji z zasmazana kapusta a dzisiaj zrobie z gulaszem,tylko nie mam jeszcze miesa:-D

Lilka- tak pracuję jako kosmetyczka czyli w zawodzie i jestem szczęśliwa jak nie wiem co -uwielbiam ten zawód..kontakt z ludzmi..kosmetyki,nowości..w poniedziałek mam szkolenie z mikrodermabrazji:))) jadę z szefowa -bedzie moją modelką ;))
jak robię klientkom masaże to mi zasypiają :)
f025.gif


a kopytka uuuuuuuuuuuuuuwwwwwwwwwwwwwielbiammmmmmmmmmmmmmmmmmm!!!!!aleś mi smaka narobiła:))) ja jem koptyka z masłem i posypane cukrem..jeeesssooo-jezyk mi uciekł!!!
k055.gif



Mama widzę że też serce Cię wywiało daleko od rodzinnych stron tak samo jak mnie ;-)

Justyna no wywiało mnie...po zdobycie zawodu..a ,że chciałam sobie dorobic to na weekendy pracowałam w markecie i tam poznałam męża:)
a że nogi się czepił i nie puścił to zostałam :)

Katrina najważniejsze,że Ty zadowolona z pracy:)

Pawimi- a to syn!! :)nieładnie ;)

Magda...jeszcze trochę i bedziemy z Toba rodzić....

Cokies cześć kochana :))ukochaj maluchy:)
jak tam -goi się ładnie u Ciebie??
ściskam mocno ;)

Ewunia- kochana jak tam u Ciebie ...jak głowa??


pozdrawiam wieczornie..
 
pawimi - strasznie szybko ci się ten syn usamodzielnił :-) Uczy się jeszcze chłopak?

katrina - praca jak praca, nie ma się z czego śmiać ;-) Najważniejsze, że Tobie odpowiada!!!

Ja też mam koleżankę na emigracji w Norwegii, też bardzo dobrze im się powodzi i nie zamierzają wracać :-) A klimat? Można nadrabiać corocznymi wakacjami w ciepłych krajach - i tak się na tym wyjdzie lepiej niż z takim latem jak mamy teraz w Polsce... :sorry:

Dziś za nami drugi dzień małej w przedszkolu - poszło super. Jeszcze do końca tygodnia rodzice będą w sali, a od przyszłego poza salą. We wrześniu juz na cały etat same :-)

Magda- wiem, o czym piszesz - spodziewam się, że we wrześniu może być jeszcze płacz, niemniej jednak nie jest to regułą. Mój starszy synek 3 lata temu nie zapłakał ani razu ;-) choć był faktycznie jednym z nielicznych dzieci nie płaczących. Może mała będzie pod tym względem podobna do brata? Przynajmniej mam taką nadzieję...
Z tym, że on był wówczas 5 miesięcy starszy, miał 3 lata i miesiąc w chwili debiutu przedszkolnego, ona ma 2 lata i 7 miesięcy...

Byłam dziś na kontrolnej wizycie u ginekologa - nadal wszystko w jak najlepszym porządeczku :-)
 
Leika witaj,,super ,że u synka wszystko si:) niech rosnie zdrowo :)

moje w tym roku chodziły razem do jednego budynku przedszkola a od września Zuza do szkoły i ciekawe jak przezyją rozłąkę...tak to nie raz na placu zabaw się spotykali... no ale pożyjemy zobaczymy..
 
Witam wieczorkiem!
Nalatałam się dziś z dziećmi i właśnie siadłam a małż kładzie dzieci bo dzidzia kazała mi posadzić się na sofie;-)
Dziewczyny co do emigracji za pracą to ja np. żałuję ,że taki tchórz jestem:zawstydzona/y: Na pewno mielibyśmy dużo lepiej bo jestem z zawodu pielęgniarką a chyba tylko u nas takie marne zarobki:baffled:
Ja angielski znam średnio dobrze ale mogłabym się podszkolić a mąż zna b. dobrze. No ale co tu gdybać. Nie zdecydowałam się wczesniej to i teraz nie da rady bo dzieciom już trudniej by było.
Co do pracy to fajnie jest robic to co sie lubi i mieć satysfakcję z tego. Ja teraz nie dam rady pracować na ciężkim oddziale dziecięcym(takie jest moje powołanie i pracowałam tak)bo dzieci za małe i kolejne w drodze.
Teraz pomyslałam za to o czymś innym , dorywczym.Będę strzygła pieski;-):-D
pod koniec sierpnia robię kurs.
No i sie nagadałam o sobie:zawstydzona/y::zawstydzona/y::zawstydzona/y:
 
Aneczka no i fajnie że się wygadałaś-przynajmniej wiemy co u Ciebie :)
ja z maseczka na twarzy :)
dzieci śpią od godziny..mąż poszedł na siatkówkę jak co środę..

cisza ,spokój ,ale okna nie da się otworzyc bo komary!!!
g010.gif
g010.gif
 
Aneczka - super!! Moja koleżanka (stąd) w ubiegłe wakacje robiła w PL kurs groomingu.
Wiesz ile tu bierze taka pani za ostrzyżenie pieska??? Za takiego jak nasz - foxterriera - 40E. Dziękuję. Robimy to sami, bo to trochę dużo, za obcięcie pazurków płacimy 20E, ale tego sami nie robimy. Zrobiliśmy tylko raz i koniec.
To jest na prawdę fajne zajęcie, jeśli ktoś lubi zwierzęta i czuje do tego powołanie.

mama - fajowsko masz. My wpadliśmy jakiś tydz. temu na dobry pomysł z kupnem budzika dla małej i super zdaje egzamin. Nastawiliśmy go na godz. 20.45 i jak dzwoni, to Alinka wie, że to czas na mycie i do spania. Bez żadnego ale... maszeruje do góry i lulu. Ale u nas jest dopiero 20.08 buuuu jeszcze trochę...
 
Katrina-też dobry pomysł...najważniejsze,że dziecko wie co po czym nastepuje..rytuały przede wszystkim to daje dziecku poczucie spokoju ..nasze od zawsze cgodziły spac o 19.00 teraz troche popuściliśmy i chodza po dobranocce-misiu idzie spać to Oni też i bez marudzenia marsz na górę :)

zmykam sie nabalsamować i sie kładę..choć 1 okiem oglądam szkołę przetrwania na discovery-uwielbiam ten program :)
 
reklama
Hej
A ja z męzulkiem oglądam mecz Wisła Kraków o awans do ligi mistrzów ;-)
Moje panny hodzą raczej późno spać bo ok 10-ej a w roku szkolnym tak troszkę po 21-ej
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry