reklama

Trzecie dziecko i.. Co dalej ??

mamo te pysznosci % to na imprezke rocznicowa??
mhmmm wypilabym winko sobie :-)
mamo a gdzie pracujesz? ciekawa jestem czy w zawodzie


dzieci w przedszkolu,Milena uklada puzzle,ja siedze na necie,maz tez,achhh urlop :-)
kopytka zrobilam wczoraj,zrobilam z 2 kg ziemniakow,wiec mam je jeszcze na dzisiaj
wczoraj byly w wersji z zasmazana kapusta a dzisiaj zrobie z gulaszem,tylko nie mam jeszcze miesa:-D
 
reklama
Mamusiu tak zakupki zrobiłam no bez dziewczynek to szybko poszło.No mi juz wydatki na przedszkole właśnie odeszły bo tak to niewiem co by we wrześniu było,bo na bank by nam brakło a wziąść nie ma skąd:sorry:.
Lilka smaczniusi obiadek.Ale po ostatnich pierogach nie mam wogóle chęci na robienie jakich kolwiek klusek czy kopytek bom kurna kondycji nie mam do tego.A mama pracuje jako kosmetyczka
 
magda pierogi to ful roboty,ja kopytka robie w wersji ze sama ziemniaki dusze,nie miele,nie ma sensu,wiecej zachodu,a efekt taki sam
zas z pierogami wiecej zachodu
ja uwielbiam pierogi,wszystkie! ale robie raz w roku,na swieta z kapusta i grzybami:-) mniammm
ale ruskie bym zjadla,albo z serem,tylko nie ma opcji zrobienia,bo tutaj nie ma twarogu buuu
jest cotage chesse,ale to nie to samo,choc w sumie by uszlo chyba

mama jest kosmetyczka? fajna praca :-) caly czaskontakt z ludzmi,gorzej jak przyjdzie upierdliwa klientka hihihi
 
No teraz już w tak zaawansowanej ciązy robienie pierogów to dla mnie jednak za duże wyzwanie.A kopytka robię bo nie jest to trudne ale włąśnie pierogi mi odebrały ochote.I tez bym sobie ruskie zjadła ale moja rodzinka ich nie lubi ;-)
Ja pracuje jako sprzedawca i tez mam kontakt z ludźmi i fakt jak jest upierdliwa klientka to mam serdecznie dosyc a zdarza się to w markecie za często :wściekła/y:
 
Witajcie!!!!!
Wolne mam jeszcze w pracy to nadrabiam zaległości towarzyskie.

Lilka - my w Polsce mieliśmy obydwoje pracę, ale co z tego. Pieniądze, które zarabiał mój mąż wystarczały na zapłacenie alimentów na jego dzieci i na paliwo do auta, żeby móc do pracy dojechać, a moja wypłata na zapłacenie za mieszkanie, opłaty i na jedzenie... a jakiekolwiek przyjemności albo coś dla mojego dziecka?????? Czy my tylko na opłaty pracujemy?????
Stąd decyzja o wyjeździe i ja tak czytam i dowiaduje sie różnych rzeczy m.in. dot. zasiłków w krajach UE, to chyba najlepiej trafiliśmy.

mama, pawimi, magda, cokies, ewunia, sempe i ... jak to określa mama - reszta bandy - witajcie i miłęgo dnia!!!!!!
 
cześć dziewczyny ale fajne ciepełko dziś na dworze :-) Rano byłam z dziećmi na poczcie,na szczęście nie było kolejki.potem kupiłam pieczywo,chłopcy sobie kupili jakieś gazetki dla dzieci i do domu.Zrobiłam obiadek,sałatkę z kalafiora,posiedziałam trochę na dworze z Majką a teraz mąż mnie zmienił :happy:

Mama widzę że też serce Cię wywiało daleko od rodzinnych stron tak samo jak mnie ;-)
Lilka ja też nie mielę ziemniaków,tylko przeciskam przez praskę.
Katrina a kiedy wracasz do pracy? Czym się w ogóle zajmujesz?
Magda też wolę zakupy robić bez dzieci bo zawsze na coś naciągną ;-)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry