hej,nie uwierzycie,ale moja Milenka dzisiaj miala ropoczecie roku szkolnego
z przedszkolaka mam uczniaka
jestem bardzo z niej dumna
Milenka ambitna ,powiedziala,ze bedzie najlepsza uczennica w klasie,a ja jej w tym pomoge
na rozpoczeciu byla szkolna orkiestra deta,dyrektor wywolywal dzieci po kolei,wital w szkole,wreczal kwiatka,potem Pani witala sie indywidualnie z dzieckiem
Milenki klasa na naszej wsi jest jedyna,w sumie 20 osob,w tym we wtorek dojdzie dziewczynka z Islandii,ktora nic nie mowi po norwesku,Milenka zaoferowala sie,ze bedzie ja uczyc mowic
jak zgram zdjecia to wkleje,no mowie wam jaka dumna jestem
plecak na jutro spakowany,jutro dzieci ida na wycieczke i tak zawsze w czwartki
Milenka dostala olowek,gumke i zeszyt szkolny A4...a jak go otworzylismy to buchnelismy smiechem,bo zeszyt to...blok rysunkowy
wiem,ze tu sie dzieci nie przemecza ,ale minie zanim sie przyzwyczaje
ide zgrac foty