• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Trzecie dziecko i.. Co dalej ??

Hej kochane,

ja tylko na chwileczkę, zanim padnę na klawiaturę ;-)

Przepraszam, że tak będę teraz przez jakiś czas wpadać jak po ogień, ale muszę jakoś z tym wszystkim dojść do ładu..

Powiem tak - łatwo nie jest :baffled: Amelka strasznie niegrzeczna, dokucza i Marcelince i nam, my z mężem okazujemy jej teraz mnóstwo zainteresowania, włączamy do " opieki " nam małą, nie szczędzimy czułości itd. Jednak Amela jest okropna momentami, czasem sama już nie wiem czy tak odreagowuje pojawienie się dzidziusia w domu, czy to nie tylko to :-(
Mój M. będzie jeszcze tylko tydzień w domu, nie wiem jak potem sobie będe radzić sama.. chyba psychicznie nie daję do końca rady :-(:-(
Ale nic, nie będę smęcić ;-) Poczytałam co u Was, ale nie dam juz rady odpisać, wybaczcie kochane.

Całuję Was każdą z osobna CMOK CMOK :tak:
 
reklama
dywan jest akrylowy czyli sztuczny i dlatego nie bardzo nadaje sie do prania, malo tego, po wyschnieciu zrobi sie sztywny i szorstki i straci calkowicie swoja pluszowatosc i ksztalt. Wysyp na niego pudelko sody oczyszczanej, lekko spryskaj woda (wez jakas butelke po czysciku napelnij woda i "posprejuj" ale tak leciutko zeby tylko nawilgotnic caly dywan), potrzymaj tak przez noc najlepiej po czym na trzepak (mam nadzieje ze jeszcze instytucja trzepaka istnieje w Polsce ;-)) i dokladnie wytrzep, mozesz kilka razy tez odkurzyc. Soda wyczysci plamy i zdezynfekuje dywan.
pawimi - dzięki!!! jak dobrze, że spytałaś o ten dywan... jak go kupowałam, to nie zastanawiałam się zupełnie nad jego czyszczeniem.. większość rzeczy kupuję niestety "na urodę" ;))


maureen - radzisz sobie, chociaż tego nie zauważasz ;))
moja koleżanka miała strasznie problemy z powodu małej różnicy wieku między córeczkami, i zazdrości starszej.I u niej rewelacyjnie sprawdziła się chusta, bo w niej można motać nawet noworodki.. I tak motała praktycznie cały czas malutka była w chuście, nawet na czas karmienia, dzięki czemu starsza nie dostrzegałą, że mama zajmuje się "konkurencją" i udało się oswoić starszą z nową sytuacją w mniej nagły sposób..
 
Hejka niedzielnie.....

Niby ciepło ale w słońcu;-);-);-);-);-)
Powiem tak - łatwo nie jest :baffled: Amelka strasznie niegrzeczna, dokucza i Marcelince i nam, my z mężem okazujemy jej teraz mnóstwo zainteresowania, włączamy do " opieki " nam małą, nie szczędzimy czułości itd. Jednak Amela jest okropna momentami, czasem sama już nie wiem czy tak odreagowuje pojawienie się dzidziusia w domu, czy to nie tylko to :-(
Mój M. będzie jeszcze tylko tydzień w domu, nie wiem jak potem sobie będe radzić sama.. chyba psychicznie nie daję do końca rady :-(:-(
Ale nic, nie będę smęcić ;-)

Jak zauważasz że nie dajesz rady...to nie jest źle,każda z nas ma chwile(krótsze i niestety dłuższe) zwątpienia w siebie i swoje umiejętności i uczucia.To jest normalne.....a smęcenie pomaga ułożyć sobie wszystko w głowie.......siły i cierpliwości życzę!!!!!:tak::tak::tak::tak:

IzaBK to ty wzrokowiec jesteś:tak:;-):tak:;-)

Dobranocka!!!!!
 
witam sie poniedzialkowo i slonecznie- ADUSIA GRATULUJE!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!KIEDY ROBILAS TEST??????????????????? ja tez chce byc w ciazy!!!!!!!!!!!!!!super to jestes Ty i Joas w ciazy a nastepna ja!!!!!:tak::tak::tak:sciskam Cie
 
Ostatnia edycja:
O rany!!! ależ wy sie tu udzielacie prężnie!!! Mały śpi a ja zamiast prasować to siedzę u sąsiada i po prostu musze wam cokolwiek napisać. Na początek STRASZNIE SIE CIESZĘ I OGROOOOOMNE GRATULACE MAUREEN strasznie sie siesze,że już po i tak sprawnie ci poszło, witaj już wielodzietna :-)
Ja wciąz bez komputera własnego, i nie wiem ile jeszcze, bo mąż chce poczekać na jakąś przecene czy jakoś tak....
Ale na razie ogólnie u nas ok. dziewczynki w przedszkolu a mały po swoim pierwszym katarze, taką mieliśmy ostatnio paskudną pogode, że bedny załapał, już od kilku dni go kręciło a ja myślałam, że to o problem z kupką chodziło, jak sie dorobie wreszcie komputera to wstawie zdjątko :tak:

A ja zaplanowałam sobie płci i wiek dzieci dokładnie, nie ma co, udało mi sie :) trzymam kciuki mamo05 mam nadzieje, że ułoży sie po waszej myśli. Mam do sprzedania laktator Avent Isis-ręczny i Tuffi również ręczny, ten Aventu jest fajniejszy i naprawde fajnie sie nim odciąga, szkoda, że tak króko mi sie to udało... a poduszke do karmienia kupiłam twardą w kształcie litery C. No i jeszcze kilka ubranek :) wiecie, że mój gigant zaczyna nosić 74, a na wyrost kupiłam mu 80, bo tak mi ostatnio co chwile śmig, że na mniejsze szkoda pieniędzy, wygląda na to że będzie wysoki.
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
Adusia - gratulacje :-D
AnnaS - to rzeczywiście masz wielkiego synka!! na moją Gaję ubranka 68 sa jeszcze luźne..
ja mam też avent isis, już drugi raz, i bardzo mi odpowiada :-) a poduchę do karmienia kupiłam taą wypełnioną kuleczkami. Na poczatku była twarda, nabita, a teraz flaczek z niej się zrobił :-D zupełnie jak piersi - najpierw nawał, a później ... ;-)
 
AnnaS- ciesze sie ze u Ciebie OKi i mam nadzieje ze dolacze do rodzin wielodzietnych:tak::-Dnapisalam Ci wiadomosc na PW;-)Kobietki co tu tak pusto???pozdrawiam ide rozwiesic pranie na ogrod,miesko mam juz gotowe na obiad tylko sos doprawie,dom posprzatany zaraz idziemy z Domisiem na spacer a potem musze 2 kwiaty przesadzic...
 
Dzisiaj robiłam testowanie...martwię się jedną rzeczą.....jak idę z trójeczka swoją to patrzą na mnie jak na UFO a z 4:szok::szok::szok::szok: zieloneUFO????? Ale olać to....to inni mają problem.
Mama05 to już pomknęły ku tobie odpowiednie fluidki:tak::tak::tak::tak::tak:
Lecę do pracy wieczorkiem zajrzę!!!!
 
Dzisiaj robiłam testowanie...martwię się jedną rzeczą.....jak idę z trójeczka swoją to patrzą na mnie jak na UFO a z 4:szok::szok::szok::szok: zieloneUFO????? Ale olać to....to inni mają problem.
Mama05 to już pomknęły ku tobie odpowiednie fluidki:tak::tak::tak::tak::tak:
Lecę do pracy wieczorkiem zajrzę!!!!
ADUSIA- olac to dokladnie-niech patrza jak na fioletowe ufo,to TWOJE dzieci i TWOJA sprawa!!!to WY z mężem bedziecie ich utrzymac i nikomu nic do tego!!!my tu sie bardzo cieszymy i nikt Ci dzieci nie bedzie liczyl-najwazniejsze,ze Ty szczesliwa:tak::tak:a jak SEMPE czy JOAŚ do nas zajrzą to pewnie Ci napisze pare slow jak to jest z 4-ką ;-):tak:nalapalam fluidkow ile sie dalo,ja jeszcze "tylko"30 tabletek i czekam na @ a potem DZIALAMY:-D:-D:-D:-D.DO NAPISANIA POZNIEJ-MILEJ PRACY!!!
 
reklama
moje drogie a co tu tak cicho:unsure::unsure::unsure::unsure::unsure: ADUSIA- a Wy planowaliscie dzidzie czy tak jak Zuzkus zostawiliscie to naturze i wlasnie zadecydowala???;-):-DZUZKUS,WERONICZKA,IZA,SEMPE,BODZIO,PAWIMI,JOAS- co tam u Was???????Maureen i AniaS sie odezwaly a u Was co tam sie dzieje ze taka cisza.mam nadzieje,ze wszystko gra!!:tak:pozdrawiam i licze ze jutro wlecicie:laugh2:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry