• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

U lekarza

Cyśka ja też bym się tak nie nastawiała, że 2 tygodnie wcześniej. Najbardziej wiarygodne pomiary są na początku ciąży i tego jak widzę większość lekarzy się trzyma, u mnie też wyszło ostatnio że Piotruś o tydzień do przodu, ale położna powiedziała, że na tym etapie terminu się nie zmienia. Choć w moim przypadku to tylko od Synka zależy kiedy się pojawi, bo inaczej z OM, inaczej z pierwszego USG, a później 5 USG tak samo pokazało a na ostatnim właśnie większy niż wcześniej.
Jutro idę do rodzinnego, ciekawe czy dostanę zwolnienie ale jakby wysłali mnie do pracy to tylko na jeden dzień, bo następnego dnia gwarantuję im, że znów na zwolnieniu będę. Bo jak zaczynam się ruszać to co chwilę mam twardy brzuszek a jak leżę to czasem nawet 2h mam spokój ;-)
Munie a Ty nie płacz kobietko, bo to tylko negatywnie na córeczkę wpływa. Ty jesteś najpilniejszą leżącą i to duży plus dla Ciebie. Na małą nie działa tak grawitacja i przez to opóźniasz jej wyjście. Moja siostra musiała leżeć 2 ciąże bo były zagrożone a obie skończyły się wywoływaniem porodu, także nie ma zasady kiedy nasze maleństwa zechcą nas odwiedzić. Oczywiście porządkami i przytulankami możemy je pospieszyć ale po co skoro mało przyjemnie jeszcze na spacery :no:
Krisowa jak będziesz miała chwilkę i siły to daj znać co u Adasia, bo my się tu martwimy. Ciebie to pewnie uszy i policzki ciągle pieką, bo my tu ciągle o Tobie myślimy, mówimy, dopingujemy:happy:
 
reklama
Kochane ja doskonale wiem że z tym porodem to może być różnie.Bo dzidzia wyjdzie kiedy będzie chciała:-)
Ale coś w tym musi być, skoro i teraz i na połówkowym lekarz powiedział że mały jest starszy:eek:,
 
ani83 ponoć te badania sa ważne przez 3 miesiące, więc jeśli nie urodzisz grubo po terminie to powinny być aktualne.

kacha10
mojej córci niestety w ogóle nie spieszno do obrotu, ale może przyjdzie jeszcze na to czas. W takim razie też na kolejnego 4kg dzidziusia się nastawiam:D

cyśka dasz radę 2600 to jeszcze nie taki olbrzym. Mój synuś w 35tc ważył 3500 i jakoś udało się sn. Musisz też pamiętać że podana waga jest szacunkowa i może być mniejsza niż wynika z usg. Nikt przecież nie waży dzidziusia w brzuchu tylko wylicza sie to na podstawie jakichś wzorów.
 
Digitalis - waga moze byc mniejsza ale i tez większa :D w sumie to ostatnio slyszalam tez historie o zawodnosci usg - babka miala usg na kazdej wizycie, potem byla tez na 3d i mial byc chlopiec, a urodzila sie dziewczynka! ciezko mi bylo w to uwierzyc, zwlaszcza ze na 3d sie tez inny lekarz pomylil...
 
O kurde! Kobitki! Udało się! Byłam u poleconego lekarza ze Szpit.Bielańskiego, dr Ryszarda Kardasińskiego. I będę tam rodziła. Szkoda, że nie na Inflanckiej, bo już się przygotowalam na ten szpital. Ale najważniejsze jest to, że jest mega szansa na cc i operację przepukliny za jednym zamachem!!!!! Wstępnie jestem umówiona na tel. do lekarza 9-10 lutego. Na 13 lutego ma mi załatwić miejsce na oddziale. Ten lekarz ma mnie skonsultować z chirurgiem z tego szpitala, Pawłem Skonecznym (poczytałam o tym lekarzu i okazuje się, że jest on założycielem Polskiego Towarzystwa Przepuklinowego!). A potem cc na 16-17 luty. Taki jest na razie plan. Mam kontakt telefoniczny do dr Kardasińskiego, w razie niepokojących objawów, znaczy związanych z porodem, dzwonic mam od razu. A to w celu, aby ogarnąć razem cc i operację.

Oj od razu jestem dobrej myśli :tak: i nadzieję mam wielką na takie rozwiązanie :tak:
 
Digitalis - waga moze byc mniejsza ale i tez większa :D w sumie to ostatnio slyszalam tez historie o zawodnosci usg - babka miala usg na kazdej wizycie, potem byla tez na 3d i mial byc chlopiec, a urodzila sie dziewczynka! ciezko mi bylo w to uwierzyc, zwlaszcza ze na 3d sie tez inny lekarz pomylil...
:szok: to musiał być szok...ja ostanio rozmawiałam w kolejce do pobrania krwi z kobitką...której kuzynka rodziła właśnie..i ona dowiedziała się przedsamym porodem o tym, że nie będzie miała córki tylko szóstego syna....a wszystko kupili i przygotowali dla córci....podobno dostałą szoku..zaczęła krzyczeć...płakać..a tu akcja porodowa....nikomu nie życzę takich przeżyć...okazało się, że lekarz wezwał kilku ginekologów...i te, która stwierdziła, że będzie córka i pokazał USG...afera się zrobiła się na cały powiat a ta lekarka, która widziała cały czas dziewczynkę straciła zaufanie.
 
Geniusia- no to super, oby sie wszystko zgralo:tak:
Nie piszcie mi tutaj o pomylkach na USG, ja mialam tylko jedno na ktorym stwierdzono plec.No ale na filmiku ladnie widac szparke i ze nic sie nie placze miedzy nogami.OBY, bo mlodego nie bede w sukieneczki ubierac:-D
 
reklama
My wczoraj bylismy na usg. Młoda pozostała młodą, jest obrócona główką w dół i waży ponad 1800 g. No i niestety mamy podejrzenie wady serduszka
unhappy.gif
3.01 umówiliśmy się na echo serca do specjalisty, chyba nawet tej samej doktorki co Krisowa, żeby to sprawdzić dokładnie. Także swięta stresujące się zapowiadają.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry