reklama

U lekarza

Witajcie.

Ja też byłam dzisiaj na USG-ie.
Dzidzia rośnie zdrowo, ma 4,75mm, według USG wiek dziecka jest 11tyg i 4 dni. Próbował zrobić przez brzuch ale niestety musiał zrobić ,,dowcipnie,,. Kazał iść na wizytę za jakieś 2 tyg. Po za tym wszystko ok. Mam zdjęcia i opis. Dzidzia fikała nóżkami, śliczny widok, widziałam też bijące serduszko ;)

Zdjęcie dodałam w odpowiednim wątku - kolejna wizyta przesunięta na 8.08. Wtedy będzie większa pewność, że uda się przezierność zmierzyć :-)

Zmieniam sobie suwaczek aby był zgodny z USG. Co do terminu to pewnie się przesunie na 12.02.2012
 
Ostatnia edycja:
reklama
mama2006 To ja byłam w środę na usg i moja dzidzia miała 4,90cm i według usg było 10 tydzień i 5 dzień :/ Nie rozumiem nic już z tego. Czy każde usg jest inne? (5 dni różnicy między OM a usg). Ale jeśli jest tak jak Ty napisałam to mój suwaczek jest zgodny z rzeczywistością, hmmm
 
Ostatnia edycja:
Anitla - miałaś USG ,,dowcipnie,, czy przez brzuch? u mnie nie dało się zmierzyć przezierności. No to widzę, że mój smyk nie jest wcale taki mały - ufff ;-)

Lady
- nie wiem o co chodzi z tymi tygodniami.

Dzisiaj miałam głupi sen i brak u mnie dobrego nastroju. Śniło mi się, że dzidzia wolno rośnie, bo jest prawdopodobnie chora... :-( mam nadzieję, że jak miałam taki sen - to w rzeczywistości będzie inaczej i dzidziuś będzie zdrowy !!!
 
Ja dzis bylam na usg i dzidzia ma 5 i pol cm wszystko w porzadku sprobuje wkleic zdiecie tylko cos aparat nieladnie je robi . Nie wiem jaka plec gdyz bardzo sie wiercilo
 
ja ide na wizyte w nastepnym tygodniu i ginka powiedziała ostatnio ze mi zdradzi co bedzie chłopak czy dziewczynka:-) ciesze sie ogromnie, chociaz od poczatku ciazy razem z partnerem uwazamy ze to dziewczynka:-) jak bedzie chłopak to nad dziewczynka bedziemy musieli jeszcze popracowac:-D
 
A my już po badaniach krwi, moczu i po USG :-) ciąża rozwija się jak w zegarku, maleństwo ma już 5,29cm !! :tak: strasznie się wierciło maleństwo więc długo trwało zanim zmierzyliśmy przezierność :-) ale wszystko jest prawidłowe. Kości nosowej niestety nie chciało pokazać z profilu, jednak gin powiedziała, że widzi, że wsio ok :P
Coś między nóżkami już jest, bo to akurat bardzo chętnie pokazywało, ale za wcześnie by powiedzieć co to jest. Jestem spokojniejsza.
Po rance od plamień nie ma śladu, więc :blink: ... możemy w końcu wrócić do życia łóżkowego :-) hehehe
Jedyne co to dostałam globulki dopochwowe na moje swędzawki, mąż tabletkę do połknięcia (tak na w razie czego)

30 sierpnia widzimy się ponownie.
Dzień zapowiada się cu-do-wnie :-)

Zapomniałabym o guzku!!
Mówiłam o nim gin, powiedziała, że może to być wszystko, ale mam się nie martwić, bo co by to nie było i tak w ciąży tego nie będziemy ruszać. Może to być nawet spowodowane stanem zapalnym więc jak przyjdę 30 to sprawdzimy sobie na spokojnie :-)
 
Ostatnia edycja:
reklama
Dee - super wieści ;-) ja znów się nie mogę doczekać wizyty, no ale jeszcze tylko tydzień i też zobaczę swojego szkraba :-)

Anitla
- a ja miałam ,,dowcipnie,, bo nic nie widział... denerwuje mnie to USG już - no ale to chyba od lekarza zależy jak robi. Mam nadzieję, że teraz będzie już ok i, że zobaczymy już przez brzuch. Byle do 8.08...
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry