reklama

U lekarza

reklama
Hej.Jestem lutówką 2012 chciałam napisac że urodziłam synka o wadze 4350 siłami natury bez nacięcia tylko z lekkim pęknięciem niewymagającym szycia,także spoko wrzućcie na luz;-)
Szybkich i bezbolesnych porodów zyczę:tak::-)
 
ANEK jedna urodzi 5kg dziecko bez wiekszego "szwanku" na ciele i psychice inna przy 2,5 kg moze sie niezle nameczyc ;-)
moja kolezanka przy swoim pierwszym nieco ponad 2kg synku nameczyla sie bardzo i porod byl dla niej dlugo trauma a przy drugim ledwo do szpitala zdazyla nawet na IP papierow jej nie kazali wypelniac bo poszlo blyskawicznie a maly mial 3,7kg ;-)
 
no właśnie zależy od "kobiety" wszystko, jedne mają tak a inne inaczej.

Ja Dawida urodziłam 3260, a męczyłam się 12 h, mam nadzieję, że teraz pójdzie mi szybciej :baffled:
 
Każdy poród jest inny i na jego przebieg ma wpływ wiele czynników (nie tylko waga Malucha).

Dziewczyny, gratuluje udanych wizyt. Po malutku zbliżają się nasze ostatnie wizyty ;-):tak:

Przepraszam, że nie zamledowałam się bezpośrednio po mojej ostatniej wizytacji u gin.
Było to 17 grudnia (2012 ;-)), 33tc+1, waga Malucha - 2200g :-) Pani dr pobrała wymaz na paciorkowca, wynik będę znała najpóźniej 7 stycznia na kolejnej wizycie.
Myślę, że najpóźniej za 3 tyg będę już rozpakowana...
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry