reklama

U pediatry

  • Starter tematu Starter tematu MariaOla
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
Tika Dziękuję, przekażę buziaki jutro jak się obudzi ;-):tak::-D Masz rację, jestem dużo spokojniejsza. Przynajmniej wiem, że po za tym dobrze się rozwija i wszystko jest ok :-D:-D:-D:-D
 
reklama
No i super Monia, jestescie spokojni.
U nas jako zabawka do nauki raczkowania słuzyła Wanka-Wstanka:-)

My bylysmy dzis obie u pediatry. Zuzka dostała dodatkow Zyrtec, bo katar zdaje sie byc alergiczny.

mi Pani pediatra dała antybiotyk :-( mam nadzieje ze zadziala bo od paru dni czułam sie jakbym sie konczyła..:no::baffled:
 
o kurzce to sie dzieciaki pochorowaly, moj Michas strasznie kaszle, basililo mus ie chyba po cherbatce z hippa ktora jest na przeziebienie i dziala wykrztusnie i rozrzedza katarek, moze szybciej wykrztusi to cos i bedzie zdrowy.... biedny tak sie meczy, ale o dziwo dobrze spi, tzn kaszle w nocy ale dzisiaj np pierwszy raz obudzil sie przed 4 , dostal troche cherbatki i poszedl spac, wzielam go do siebie bo mialam ochote sie z nim poprzytulac i tak spal do 6.25 :-) rekord!!!
 
No właśnie. Moja teściowa się rozchorowala (miała w środę 39 st. gorączki), więc musiałam na czwartek i piątek wziąć urlop by być z Witkiem. Teściowej zabroniłam przyjeżdżać. A i tak mały chyba zdążył się zarazić od babci :-(:wściekła/y: Obudził nam się o 1:30 w nocy, bo kaszlał i miał problemy z oddychaniem. Musiałam mu przeczyścić nosek i dać panadolu bo miał temperaturę :szok::-( Co chwila się budził. ale potem nie chciał nic jeść :no: Zjadł dopiero o 10, czyli nie jadł nic i nie pił przez 12 godzin :szok::-( A przed południem mi się zrzygał :eek::baffled: Czyżby to grypa jelitowa szła? :szok: Strasznie marudzi cały czas :-(:-(:-(:-(:-(:-(
 
Monia ... u nas Mateusz standardowo nie je i nie pije 11-12 godz. np. od 20.00 do 8.00 rano, ale jeśli Twój synek nie ma takiego nawyku ... to może to świadczyć faktycznie o tym, że go coś zbiera :-(:-(... no i jeśli jeszcze kaszlał i miał temperaturę ... to może lepiej podskoczyć z nim do lekarza hm .....

Mateuszek tylko nam narazie kicha, ale bez katarku :confused: i wczoraj po południu zwymiotował zupkę :-(... też strasznie marudzi, ale z drugiej strony bardzo rozrabia, więc narazie nie wiem .... hm obserwuję ...
 
Dzięki dziewczyny. Witek właśnie robi sobie drugą drzemkę (oby nie jak tą pierwszą 20-minutową :szok:). Niestety marudzi cały czas, na dodatek jest lekko podgrzany :-(, ale obiadek zjadł ładnie. Później zrobię mu jakąś inhalacje na nosek i na noc dostanie kropelki do nos i panadol o ile będzie miał temperaturkę. Najgorsze jest to, że mój małż od dzisiaj zaczyna studia i nie będzie go co weekend (piątek, sobota i niedziela :szok::wściekła/y:). Teraz jest na rozpoczęciu roku. Moi rodzice wyjechali na urlop. Jak juro mały nadal będzie się kiepsko czuł to będę musiała jechać z nim do lekarza. Pytaie tylko jak? Pewnie będę musiała toczyć się autobusem, wrrrrr :wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y:
 
reklama
Monika mi lekarka radzila podawac Ibufen lub nurofen bo one poza przeciw gorączkowym maja tez dzialanie przeciwzapalne i sa dobre na bolace gardelko:tak:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry