reklama

U pediatry

  • Starter tematu Starter tematu MariaOla
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
reklama
Karlam cieszę się bardzo. :tak:
Elma a gdzie smarujesz tym kremem, bo mi kazała tak gdzie fałdki. I nie wiem czy tylko tam...hmm

Ja robię tak, kąpię Nadię w płynie Ziajka z oliwką, potem wszystkie fałdki (szyjka paszki pachwinki i nóżki) pudruję pudrem Nivea, dupcię smaruję Linomagiem z tlenkiem cynku (uważam że jest lepszy od sudokremu) a normalnym linomagiem smaruje tam gdzie te potówki już są no i lekko ubieram na noc ( w nocy sprawdzam na karczku czy nie jest jej za ciepło lub za zimno). Musiasz wypróbować co będzie działało na twoje Maleństwo.
 
Fajne są te płyny do kąpieli natłuszczające typu Oilatum, tyle,że ten Oilatum jest bardzo drogi i znalazłam tańszy odpowiednik z serii Linomag i jest też super, no i potem już nie smaruję oliwką.Na pupę też mam krem Linomag z cynkiem ale tylko smaruję po kupce, i potówkę też nim smaruję.Na pupę mam jeszcze z Nivey na odparzenia i stosuję zamiennie.A sudocrem mi się skończył i już nie kupowałam bo mam tyle tego wszystkiego już.
 
dziewczyny czym posmarować policzki, na których zamieszkały suche czerwone maciupkie krosteczki :confused:
Maść z witaminą A, którą dostałam na ciemieniuszę się nada ?? a moze LINOMAG ??
 
Ja bym stawiała na linomag, ale wypróbuj moze na zmianę, raz jedno raz drugie. Na ciemieniuszkę jest taka specjalna oliwka z serii "skarb Matki" i się nazywa Olejuszka, ponoć działa rewelacyjnie. Ja Co wieczór po kąpieli energicznie masuję główkę ręcznikiem (delikatnie) a potem Oliver dokładnie masuje i wyczesuje szczoteczką i jak na razie ciemieniuchy nie ma, mama mi tak poradziła bo tak robiła nam (mam 2 braci) i żadne z nas nigdy ciemieniuchy nie miało.
 
Asiorek dzieki.
Pocieszam sie tym, ze lekarka powiedziala, ze teraz duzo dzieci ma skaze, ale na szczesciejest to przejsciowe, jezeli sie tego na poczatku nie zaniedba.
Problem jest jednak z mlekiem. Ten Nutramigen takpotwornie smierdzi i smakuje, ze Robert placze z glodu, ale pic tego nie chce. Wczoraj mieszalam mu z Nanem jeszcze, bo troche mi zostalo, a dzisiaj kupilam w aptece glukoze i troszke mu dodaje. Mam nadzieje, ze stopniowo bede mogla dawac mu samo to mleko. Ale szczerze powiedziawszy, to ja bym tego nie pila. :baffled: :no:
 
reklama
Co do kapieli, to uzywamy Oilatum. Super sprawa, fakt, ze drogie, ale warte swojej ceny. Oliwki juz po nim nie uzywam. A wczoraj kupilam jeszcze kremz Oilatum, bo od tej skazy Robert ma cala buzke w "grysiku" i chyba Go to swedzi, bo strasznie buzie o wszystko ociera. A po posmarowaniu jest lepiej. Lekarka powiedziala, ze poprawa bedzie po 2 tygodniach, bo tyle bedzie sie wyplukiwalo tamto mleko z organizmu. :eek: Bidulek, mam nadzieje, ze jakos to przetrwamy.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry