ja tez będę robila sama torcik, uwielbiam z bitej śmietany takiej prawdziwej, ale jednak tym razem chyba pojdę w krem czekoladowy lub waniliowy,
co do masy cukrowej, ja nie mam nic przeciwko, choc nie umiem takich cudeniek pięknych, ale kilka razy robilam , i sama zaznaczałam gościom żę to pełni funkcję ozdoby raczej i masa z reguły zostawala na talerzu, tylko dzieciaki probowały. Ale jak ktoś kupuje to wagowo to faktycznie duzo wiecej wychodzi
freiya to co udalo ci się przekonac M. do zamawiania tortu a nie pieczenia przez szanowną teściową??
ja postanowilam zrobic dzieciakom pewną frajdę i w ramach aktywnych urodzin zrobię mufinny i krem ale kazde z dzieci będzie musialo samo przyozdobic ciastko kremem(uzywajac koncowek cukiernicznych itp) oraz kolorowych m&m zelkow pianek itp itd widzialam gdzies taki patent i dzieciaki bylyyy mega zadowolone.