reklama

USG ( 3D , 4D, genetyczne)

Cudnie!:-) Bardzo się cieszę Moniś i wzruszam na mokro tak jak po moim własnym UFF:tak: Uściski ciepłe dla Was Oboje:-)
wielkie dzięki za miłe słowa - mówię ci coś niesamowitego-takie maleństwo- było GO widac jak na dłoni-bużka jaka kochana -i jak fikała rączakmi i nóżkami-mój kochany maciuś!!!
sciaskam karjoka
milutkiego dzionka
 
reklama
mnie lekarka jak się jej zapytałam kiedy zrobimy 3d- powiedziała że jak nie ma potrzeby to lepiej tego badania nie robić- tzn że niesie ze sobą ryzyko...:-(:tak:
a dodam że co wizytę robię "normalne" usg..
także chyba różnie z tym bywa...
 
To ciekawe... Ja 3D/4D co prawda nie robiłam jak dotąd, ale dziwi mnie dlaczego tego typu USG miałoby nieść ryzyko a zwykłe nie:baffled: Na ile się znam na technice to wydaje mi się, że 3D/4D to po prostu także badanie ultradźwiękami a jedynie sam obraz, już w komputerze, jest przerabiany na inny format. Hmm...
 
To ciekawe... Ja 3D/4D co prawda nie robiłam jak dotąd, ale dziwi mnie dlaczego tego typu USG miałoby nieść ryzyko a zwykłe nie:baffled: Na ile się znam na technice to wydaje mi się, że 3D/4D to po prostu także badanie ultradźwiękami a jedynie sam obraz, już w komputerze, jest przerabiany na inny format. Hmm...
nio właśnie troszkę, dziwne.
ale ja tez słyszałam,że nie należy zbyt często wykonywać usg,
ale pewnie ile lekarzy tyle opnii!!!
 
Nio to fajosko-jak możesz to sie zapytaj, co i jak???Sama jestem ciekawa, bo ja w tym miesiącu będe miała 3 usg i niewiem co o tym myslec......pzodrawiam
 
"zwykłe usg" raczej nie jest problemem...
bo j na każdej wizycie je mam- a od teraz będziemy robić dwa razy w miesiącu....
ale sama się zaczęłam nad tym zastanawiać, a wizytę mam za około tydzień....
a czemu musisz mieć 3 usg?
 
"zwykłe usg" raczej nie jest problemem...
bo j na każdej wizycie je mam- a od teraz będziemy robić dwa razy w miesiącu....
ale sama się zaczęłam nad tym zastanawiać, a wizytę mam za około tydzień....
a czemu musisz mieć 3 usg?
Witam, nio bo maa-tak samo jak ty-na kazdej wizycie usg, a ze chodze co 3 tyg. to wiesz jak jest ,a w miedzy czasie poszłama na to 3d usg nio i sie zrobiła kołomyja.
Niewiem jak to jest -czy to wiesz dzidzi niezaskodzi???
Pozdrawiam elete.
 
Witam Was

Jestem w ciazy z moim 2 dzieckiem.
Wedlug szpitala po usg jestem teraz w 34 tygodniu i 4 dni, ale wedlug mojej poloznej moj brzuch jest stanowczo za duzy i uwaza ze jestem ok 4 tyg do przodu.
Zaczne od tego ze mieszkam w UK i tu troche inaczej wszystko robia niz w Polsce :(
Gdy dowiedzialam sie ze jestem w ciazy polozna stwierdzila ze jestem min 10 tyg po 2 tyg mialam usg tam mi powiedzieli ze jest w 7 tyg.
Wszystkie skurcze przepowiadajace biegunki itp zaczely mi sie w 27 tyg (wedlug usg). Moj brzuch jest wymiarow takich jaki mialam tuz przed porodem mojej corki ktora wazyla 3,8 kg.
Ruchy dziecka sie zmniejszyly , nadal mam 10 ruchow dziennie ale w porownaniu do jego aktywnosci wczesniej teraz sie prawie wogole nie rusza.
jego glowa jest bardzo nisko w macicy od ok 8 tyg teraz a jego nogi w moich zebrach. Mam bole w krzyzu i bole miesiaczkowe kazdego dnia czasami nawet regularne. Gdy jestem w szpaitalu na kontroli kazdy mi mowi cos innego jakby nie uczyli sie tego samego w szkolach ;-).
wedlug mojej miesiaczki to powinnam urodzic 20 listopada czyli tuydzien temu a wedlug usg moja data porodu jest 5 stycznia czyli to 1,5 miesiaca troche za duzo czy nie myslicie???

Jestem psychicznie juz tak zmeczona ze stwierdzilam ze moze porozmawiam z kim tu i czegos sie dowiem.

Jesli wiecie cokolwiek co mi moze pomoc prosze o odpowiedz!!!!!!!!!!!!!!
 
reklama
Witam Was

Jestem w ciazy z moim 2 dzieckiem.
Wedlug szpitala po usg jestem teraz w 34 tygodniu i 4 dni, ale wedlug mojej poloznej moj brzuch jest stanowczo za duzy i uwaza ze jestem ok 4 tyg do przodu.
Zaczne od tego ze mieszkam w UK i tu troche inaczej wszystko robia niz w Polsce :(
Gdy dowiedzialam sie ze jestem w ciazy polozna stwierdzila ze jestem min 10 tyg po 2 tyg mialam usg tam mi powiedzieli ze jest w 7 tyg.
Wszystkie skurcze przepowiadajace biegunki itp zaczely mi sie w 27 tyg (wedlug usg). Moj brzuch jest wymiarow takich jaki mialam tuz przed porodem mojej corki ktora wazyla 3,8 kg.
Ruchy dziecka sie zmniejszyly , nadal mam 10 ruchow dziennie ale w porownaniu do jego aktywnosci wczesniej teraz sie prawie wogole nie rusza.
jego glowa jest bardzo nisko w macicy od ok 8 tyg teraz a jego nogi w moich zebrach. Mam bole w krzyzu i bole miesiaczkowe kazdego dnia czasami nawet regularne. Gdy jestem w szpaitalu na kontroli kazdy mi mowi cos innego jakby nie uczyli sie tego samego w szkolach ;-).
wedlug mojej miesiaczki to powinnam urodzic 20 listopada czyli tuydzien temu a wedlug usg moja data porodu jest 5 stycznia czyli to 1,5 miesiaca troche za duzo czy nie myslicie???

Jestem psychicznie juz tak zmeczona ze stwierdzilam ze moze porozmawiam z kim tu i czegos sie dowiem.

Jesli wiecie cokolwiek co mi moze pomoc prosze o odpowiedz!!!!!!!!!!!!!!
Kurcze wydaje mi się że taka rozbieżność 20 listopad a 5 styczeń to strasznie dużo....napisz najlepiej kiedy miałaś ostatnią miesiączkę i czy jesteś pewna tej daty wtedy będzie nam łatwo obliczyć w przybliżeniu termin porodu
Pozdrawiam
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry