reklama

USG- Marcówki 2010

reklama
niwtajemniczona ja widze ze ty bardzo lubisz siac panike miedzy nami brzuchatymi...

Oj lubi lubi, właśnie z ciekawości przeczytałam jej wszystkie posty:-D, Ten typ tak ma:-D.

Jeszcze wracając do opinii lekarzy: Ja się spotkałam z ginekolog, która była przeciwna braniu tabletek antykoncepcyjnych. Trafiłam na nią kiedyś na zastępstwie. Skończyło mi się opakowanie i poszłam po następne, a ta zaczęła się na mnie wydzierać, że nie przepisze bo pigułki są szkodliwe, powodują raka i bezpłodnosć:confused: i czy nie czytam gazet, bo nas zachodzie taką antykoncepcje wycofują:confused:. Babsko jakieś nawiedzone, pewnie jakaś fanatyczka religijna.:baffled:

Także nie sugerujmy się opinią jednego człowieka;-)

Na USG 3D też się wybieram. Na połówkowe dostanę skierowanie z NFZ, także 3D zrobię chyba pózniej, by wykorzystać te darmowe:tak:
 
moniat - na usg to sie nie znam, ale tabletki faktycznie mogą powodowac raka, ale nie każdego. Zwiększają prawdopodobieństwo raka piersi. Jeżeli w rodzinnym wywiadzie sie stwierdza taka sytuację, to raczej nie polecają tych tabletek. :tak:
Co do powodowania bezpłodności to różne opinie krążą.
Ja osobiście jestem przeciwniczką tabletek, ze względu właśnie na problemy które przez nie miałam. No ale wiekszośc dziewczyn bierze i jest dobrze chyba.
A o tym usg to aż poszperam na internecie bo mnie to zaciekawiło :sorry:
 
www.MamyDziecko.pl - Wywiad z naszym ekspertem USG
Na szczęście wyniki badań, jak i wieloletnie obserwacje pozwalają uznać badanie usg wykonywane ze wskazań medycznych za bezpieczne. Oczywiście są pewne wyjątki, ale wynikają one z faktu, że pewne techniki obrazowania są używane od niedawna i choć nie opisuje się ich negatywnego wpływu, to brakuje odległych wieloletnich obserwacji, i dlatego profilaktycznie nie zaleca się ich używania we wczesnej ciąży.

Z tego co tu pisza, to we wczesnej ciąży sie nie zaleca, ale to tez tylko opinia jednego człowieka :tak:
 
moniat - na usg to sie nie znam, ale tabletki faktycznie mogą powodowac raka, ale nie każdego. Zwiększają prawdopodobieństwo raka piersi. Jeżeli w rodzinnym wywiadzie sie stwierdza taka sytuację, to raczej nie polecają tych tabletek. :tak:
Co do powodowania bezpłodności to różne opinie krążą.
Ja osobiście jestem przeciwniczką tabletek, ze względu właśnie na problemy które przez nie miałam. No ale wiekszośc dziewczyn bierze i jest dobrze chyba.
A o tym usg to aż poszperam na internecie bo mnie to zaciekawiło :sorry:

Po ciąży raczej do pigułek nie wrócę, ale to ze względu na to, że po latach brania osłabiły moją chęć na przytulanki. Zastanawiam się nad wkładką hormonalną, ale na te tematy jeszcze jest czas:tak: Teraz trzeba myśleć o dzidziusiu- jak przetrwać poród i połóg:laugh2:, potem mam cichą nadzieję, że będzie z górki.
 
Jeszcze wracając do opinii lekarzy: Ja się spotkałam z ginekolog, która była przeciwna braniu tabletek antykoncepcyjnych. Trafiłam na nią kiedyś na zastępstwie. Skończyło mi się opakowanie i poszłam po następne, a ta zaczęła się na mnie wydzierać, że nie przepisze bo pigułki są szkodliwe, powodują raka i bezpłodnosć:confused: i czy nie czytam gazet, bo nas zachodzie taką antykoncepcje wycofują:confused:. Babsko jakieś nawiedzone, pewnie jakaś fanatyczka religijna.:baffled:

Także nie sugerujmy się opinią jednego człowieka;-)

oj racja :-) jeszcze co do piguł, to nie takie dziwo, ale kiedyś poszłam do okulisty dobrać soczewki kontaktowe, to mi awanturę zrobiła, że to wymysł szatana!!! :szok: :szok: :szok:
i powiedziała, że mi nie powie, jakie mi pasują :eek: uparła się jak osioł w kapuście :eek: i to prywatny gabinet był :tak:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry