• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

w oczekiwaniu na CIĄŻĘ...

hej :)
Trzymam kciuki i za maturę i za starania.
Jutro nadchodzą moi teściowie, chyba poćwiczymy zaraz z mężem gaszenie światła i leżenie po ciemku ;)
papa
 
reklama
Kasiu ćwiczcie, ćwiczcie :)
Tylko nie zapomnijcie się przytulić jak już będzie ciemno ;)
Ja mam nawet fajnych "przyszłych teściów", tylko teraz mój "teść" ma jakieś problemy... kryzys wieku średniego czy co... Wszyscy ludzie jakich znam zmienili się diametralnie po 50tce. Obym ja się nie zmieniła... ale do tego jeszcze dużo wody upłynie w Wiśle ;) I conajmniej dwie fasolki zakiełkują :) Pozdrawiam Was dzieczynki :) Słodkich senków :) I miłego przytulanka :)
 
Cześć Wam.U mnie ponuro,szaro i pada deszcz.Zaraz zmykam do pracki,,,a tak bym sobie poleżała..Wczoraj z dziewczynami w pracy..szukalyśmy najlepszej pozycji do zajscia w ciążę...no i...wyszla od ,,tylu,, :laugh:
Dreams trzymam kciuki!!!!!
Kasia mam nadzieję,że przeżyjesz wizytę...
Milego dnia....
 
Przeżyłam, przeżylam, ale lekko nie było. Chyba, że po prostu trzeba się przyzwyczaić, że moi teściowie mówią do nas podniesionym tonem i krzyczą jeszcze w butach w przedpokoju. Przez te ostatnie problemy ze zdrowiem schudłam 3 kg (prawie nic nie jadłam, bo tylko leżałam i spałam na proszkach), a ona na wstępie stwierdziła, że znowu przytyłam a dziecka ani śladu, czym wkurzyła mnie strasznie ale jeszcze bardziej mojego męża i już nie było szans na pokojowe pertraktacje, bo mężowi nerwy puściły. na początku byli w szoku bo dotychczas to oni byli stroną krzyczącą, ale szybko wrócili do "normy" i się rozpętało. Pokrzyczeli, mąż pokrzyczał i ochrypł (biedulek nieprzyzwyczajony do podnoszenia głosu, hehe, co innego ja- jestem nauczcycielką, hehe ;D) potem pomarudzili i poszli, w sumie nie wiem po co przyszli ??? ??? Teraz się z tego śmiejemy, choć mężuś jeszcze przeżywa swój "występ". Nie ma w życiu lekko, nie, nie...

Beti, hm... fajne zajęcie sobie w pracy znalazłyście ;D
DreamsAboutBaby, trzymam kciuki za dalszą częśc matury, wiem co przechodzisz, mój brat też zdaje teraz maturę, też tę "nową", a jako belfer nie zazdroszczę. po tej drugiej stronie jest zdecydowanie przyjemniej ;D POWODZENIA!!!!! A kryzys wieku średniego jeszcze dłuuuugo Cię nie sięgnie ;)
Dobrze, że jesteście drogie pocieszycielki :) pozdrawiam!!!!!
 
DreamsAboutBaby, jak tam poszło na angielskim?? Napisz coś bo mnie paluszki bolą od zaciskania piąstek za Ciebie ;) ;) :laugh: :laugh:
 
Hej dziewczynki!!
Matura nie była taka zła. Dziś sprawdzałam odpowiedzi w gazecie i już wiem, że będzie dobrze. Nie mam zbyt wiele czasu więc tylko pozdrawiam. Buziaki :*
 
Czesc kochane,
Wpadlam Was tylko pozdrowic!!!
Wiecie,ze to dziaal?Nie mysle tak bardzo o dziecku jak mnie tu nie ma,zajmuje sie innymy rzeczami i jakos sie tak odstresowuje!
Pozdrawiam Was najmocniej i Wasze fasolki(moze juz sie zagniezdzily a Wy o tym jeszcze nie wiecie!)
DreamsAboutBaby, Izabelka, Kasia178, Monia100, BeTi32, Margolis, Vital-Doda WSZYSTKIE WAS POZDRAWIAM I ZNOW UCIEKAM!MZOE SIE UDA!!! ;D
PA
PA
 
moze w nasza roczniczke!jeszcze 3 dni i bedzie 2 latka!
a wiecie,ze poznalam sie z mezem 10 maja 2002, po 2 miesiacach (10 lipca) mi sie oswiadczyl a rowno po roku 10 maja 2003 wzielismy slub!!!-fajnie co?
Tak jakos mnie natchnelo i postanowilam tak napisac!
mam jakies dziwne stany nastroju!!! ::)
 
reklama
Hej!

Bogda, dzięki za pozdrowionka, wpadaj do nas czasem, choćby po to, by nas pozdrowić ;) mam nadzieję, że za którymś razem odwiedzisz nas, by nam zakomunikować radosną nowinę, czyli fasoleczkę w Twoim brzuszku :) Życzę tego Tobie i nam wszystkim z całego serducha :)
DreamsAboutBaby, cieszę się, że jesteś spokojna po maturze, trzymam kciuki za dlasze egzaminy.
Izabelka, dzięki za to, co napisałaś :)
pozdrowienia!!!
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry