Cześć dziewczyny!Słońce za oknem a ja do pracy,,,,ech,,ale lubie pracować,,to takie odprężające,,
Mój mąż mówi,ze jak mam trzy dni wolnego to glupieje,,,i powinnam mieć najwyżej jeden dzień

Hej Dreams,,ja przetrzymalam mojego do wczoraj to 13 dni,,,ale pewnie i tak guzik z tego,,,coś mi tak cosik podpowiada,,ale fajnie wczoraj było,,,tak na luzie,,,
A zjazd wytrzymasz,,,wierze w Ciebie,,,,choć wiem jakie to trudne.Ja sie umówilam na piątek z koleżanką,,ONa idzie do fryzjera zrobić się na bóstwo,,a ja popilnuję Jej maluszka,,,hmm slodki taki bobasek..No dośc bo się rozmarzę...
A jak mówię, do mężusia kiedy będziemy mieć dzidzie taką różowiutką,,to On dodaje <różowiutką z ogonkiem>ech dowcipniś...a potem mówi,ze mam juz jedną trochę dużą

a Adasiem już dobrze,,wczoraj poszłam do Niego nim poszedl spać,,dać mu buziaka

Rozpisaląm się,,a niedlugo do pracki.
Milego dnia,,,dziewczyny,,,
Kasia jak tam wpracy?Nie przemęczaj sie za dużo,,
Lana kiedy tu zajrzysz i oznajmisz,że już fasoleczka jest w brzusiu??
Cmokasy...
Fajnie tu tak zajrzeć,,,poczytać..popisać....
