reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Masa kreatywności, czyli Farma Świeżości!

    Wskakuj na Farmę Świeżości i sprawdź propozycje dla dzieci 3-10 l. Jasne, że wskakuję.

    Nie zapomnijcie wziąć udział w konkursie Netto: Zdobądź nagrody!

reklama

Wada Serca Zespół Downa u Plodu

reklama

Fluoxetine

Początkująca w BB
Dołączył(a)
29 Maj 2020
Postów
20
I ja jestem tu cały czas, codziennie o Was myślę. Przesyłam dużo ciepła i dobrej energii. Jesteś bardzo dzielną babką, dobrą mamą. Jeszcze będzie dobrze. Tulę wirtualnie.
 

rosenberg

Fanka BB :)
Dołączył(a)
18 Wrzesień 2020
Postów
545
Ja też zagladam i czytam od dawna, wspieram i często wspominam Twoja córkę w codziennych afirmacjach. Nie udzielam się na bieżąco bo nie wiem co miałabym powiedzieć, takie to wszystko okrutne i niesprawiedliwe. Ale myślami często jestem z Wami. Naprawdę szacun, ogromny szacun za wytrwałość i cierpliwość, oby potoczyło się zgodnie z Twoimi nadziejami.
 
Dołączył(a)
8 Czerwiec 2021
Postów
1
Mamusiu, Waszą historię czytam od pierwszego posta. Codziennie odświeżam stronę z nadzieją, że dziś jest lepiej. Wszystko co tu napisałaś to dla mnie wielka lekcja pokory. Co można napisać? Każde słowo wydaje się być banalne. Wiem jedno, bez względu na to jak to wszystko się ułoży, ta historia będzie miała wpływ na wiele osób, które są z Wami tutaj oraz w realnym świecie. Dziękuję Ci, że pozwoliłaś mi poznać Ciebie i Twoją córkę. Nie wiedziałam, że można być tak silnym. Przytulam Cię mocno
 

NewMom

Fanka BB :)
Dołączył(a)
22 Wrzesień 2017
Postów
704
Miasto
Katowice
Rączej tylko na nas, rodzina mało wie, ta że strony męża tylko tyle że jest w szpitalu i że ma problemy z sercem o jej ciężkim stanie wie tylko moja przyjaciółka, moja mama, i siostra, więcie ja i tak mam łatwo bo jestem w domu a Jezdze raz na tydzień, nie jeżdżę częściej bo ona może jeszcze z miesiąc tam spędzić lb dwa mężowi się kończy umowa w pracy i nie dostanie teraz wolnego kiedy chce, bo mu przedłuża umowę ale nie chce się teraz wychylać bo już brał urlopy i opieke jak byłam z nią na oddziale, po drugie odwiedziny na 15 minut to kiepska sprawa,n ręce jej nie wezmę ruszać jej zabradzo nie mogę bo ostatnio jak ja glaskalam po głowie to się obudzila i wierciła a powinna spać żeby sobie rurek nie poruszać, najgorsza jest świadomość że tam jest i nic nie możemy zróbic by skrócic jej cierpienie...wiem że w końcu odejdzie....wiem...mam takie sny że wiem...tak jak na początku roku śniło mi się że było gorąco na polu było lato a ja jezdialam do niej do szpitala....i inne...
 

aspekt

Fanka BB :)
Dołączył(a)
14 Marzec 2018
Postów
5 955
kardiologa nie było choć dzwonią do nich, nikt się kwapi żeby przyjść bo to jest trudny pacjent
Koszmarne realia "służby" zdrowia :( A jak Twoje starsze dzieci? One zdążyły jakąś więź wytworzyć z siostrzyczką? Czy jej istnienie jest dla nich trochę odrealnione? Wyjadą gdzieś na wakacje, czy nie chcesz ich samych puszczać a sama musisz być na miejscu? Wiem, że Twój syn jest jeszcze mały, ale córka już chyba w miarę samodzielna? Mam nadzieję, że chociaż ze strony zawodowej Twojego męża nie będzie kolejnego problemu. Niezmiennie, życzę spokoju-dobrego ukojenia całej Twojej rodzinie.
 

NewMom

Fanka BB :)
Dołączył(a)
22 Wrzesień 2017
Postów
704
Miasto
Katowice
Wczoraj się znowu zrobiła niewydolna, ma dużo leków i duże wsparcie respiratora, w końcu przyszeld kardiolg i kardiochirurg, ma duza niedomykalnosc...jadę jutro na rozmowę z profesorem Skalskim, będzie mieć kolejną operację...szkoda tylko że musiało się tyle stać żeby do tego doszło...mogła bym się z nimi procesować że przez tą zwłokę doznała uszczerbku na zdrowiu....
 

Destino

Fanka BB :)
Dołączył(a)
2 Marzec 2016
Postów
8 489
Miasto
Kraków
Wczoraj się znowu zrobiła niewydolna, ma dużo leków i duże wsparcie respiratora, w końcu przyszeld kardiolg i kardiochirurg, ma duza niedomykalnosc...jadę jutro na rozmowę z profesorem Skalskim, będzie mieć kolejną operację...szkoda tylko że musiało się tyle stać żeby do tego doszło...mogła bym się z nimi procesować że przez tą zwłokę doznała uszczerbku na zdrowiu....
Między innymi dlatego proponowałam łódź...
 
reklama

NewMom

Fanka BB :)
Dołączył(a)
22 Wrzesień 2017
Postów
704
Miasto
Katowice
Wiem ale w jej stanie nikt by się nie zgodził na transport...a w Łodzi też by jej od razu nie zoperowali jak nie znają historii choroby. Kardiochirurdzy są w Krakowie bardzo dobrzy, intensywna też, to kardiolodzy całą robotę położyli..
 
Do góry