A ja znowu nie wiem ile moja baba waży i mierzy.
Od ostatniego razu minęło już z 1,5 miesiąca, więc przypuszczam że mogła dojść do 9 kg, a co do wzrostu to u nas nie mierzą a ja nie umiem jej zdyscyplinować do spokojnego leżenia jak sama ją mierzę.
Stwierdziłam jednak, że jest jakaś nieproporcjonalna, bo bluzki i body to wchodzą nawet z rozmiaru 62 czy 68, a śpiochy i pajace na rozmiar 80 są tak na styk. Co zajrzę do szafki to zanim ją ubiorę to do za małych odkładam po 4-5 rzeczy. Niektórych nie zdążyła założyć. W ciągu 3 tygodni od Świąt uzbierała mi się znowu pełna reklamówka.