No a mnie się dziś udało wreszcie porządnie Magdę zmierzyć (tak przynajmniej mi się wydaje że porządnie;-)). Sama chciała i grzecznie stała przy ścianie, czekała aż poprawię Jej nóżki żeby było prosto itd. No i wyszło mi 86 do 87 cm. Myślę że nawet z marginesem błędu w postaci kapci wychodzi minimum 85 cm. Czyli jest dobrze!
Zresztą ona chyba ostatnio urosła bo mówiłam Wam o naszej sąsiadce - 2 miesiące młodszej od Magdy. Jeszcze zimą Nadia była wyższa od Madzi i to było widać od pierwszego rzutu okiem. A w czwartek obie były na korytarzu jak ja wracałam z pracy i jak szły obok siebie to bardzo musiałam się przyglądać która jest niższa - chyba wciąż Magda, ale na tyle nieznacznie że ciężko to stwierdzić bez dokładnego zmierzenia.
Zresztą ona chyba ostatnio urosła bo mówiłam Wam o naszej sąsiadce - 2 miesiące młodszej od Magdy. Jeszcze zimą Nadia była wyższa od Madzi i to było widać od pierwszego rzutu okiem. A w czwartek obie były na korytarzu jak ja wracałam z pracy i jak szły obok siebie to bardzo musiałam się przyglądać która jest niższa - chyba wciąż Magda, ale na tyle nieznacznie że ciężko to stwierdzić bez dokładnego zmierzenia.
