• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

waga i wzrost naszych dzieci

reklama
Maja tylko Ty przypadkiem nie zacznij dziecka odchudzać ... :P Pięknie Ci rośnie nie ma co się przejmować, jak coś to pediatra czy położna zwrócą uwagę, a tak się ciesz że głodomorek pięknie przybiera i duży rośnie :) Gratuluje.
 
Nasz Bąbel jak się urodził ważył 3280,
w pierwszej dobie dużo spadła Mu waga, bo do 2980
W dniu wypisu (05.05) miał już 3170
16.05- 3560
31.05- 4200

co do wzrostu nie wiem, bo urodził się 54 cm, a przy pierwszej wizycie w przychodni miał niby 51:-D:-D
 
Ewcia dziecko ci się kurczy? :-D;-)

Wstyd się przyznać, ale od ostatniej wizyty u pediatry nie byłam zważyć Jagodzianki a żeby było zabawniej, po przeprowadzce mam do przychodni dwa kroki, po sąsiedzku. Mogę iść w kapciach. I jakoś ciągle mi nie po drodze. Ale dzidź rośnie, widzę po ubrankach, pierwsze pajacyki poszły w odstawkę, wchodzi w body rozmiar 68 :szok:

Trzeba zacząć nowe polowania na Allegro bo mi się ubranka w praniu kurczą nieznośnie.
 
Hope, na to wychodzi:-D

68:szok:

nie to mój jeszcze w niektóre 56 się mieści, fakt większość 56 już poszła w odstawkę i zaczęliśmy 62:tak:
ale rozmiar rozmiarowi nie równy:tak:
 
reklama
Mój Mateusz skurczył się już po porodzie! W pierwszych 5 minutach. Wiem, że z wagi spadają ale żeby się kurczyć? Najpierw podali mi na operacyjnej, że ma 54 cm a potem mężowi, że ma 51... I we wszystkich dokumentach jakie nam dali raz jest tak a raz tak. :)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry