Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij


Masakra jakaś - współczuję, przecież nawet dobrze mleczko im się nie strawi między jednym a drugim karmieniem, no chyba, że nie jedzą na ful. Ja karmię minimum co 2,5h - 3h, a jak sobie pośpi to czasem co 4h wychodzi, nie wspominając, że noce przesypia całe, a jak się budzi to max raz. 
Mleko kobiece moze sie starwic nawet po półtorej godziny.Moja w niekótrcyh porach dnia je co dwie,a w innych co cztery,czy sześc godzin.Dziewczyny karmicie co 2h?Masakra jakaś - współczuję, przecież nawet dobrze mleczko im się nie strawi między jednym a drugim karmieniem, no chyba, że nie jedzą na ful. Ja karmię minimum co 2,5h - 3h, a jak sobie pośpi to czasem co 4h wychodzi, nie wspominając, że noce przesypia całe, a jak się budzi to max raz.
Tydzień temu wstawałam na karmienie w nocy 3 razy, bo coś się Jej pokićkało to byłam wykończona
A waga Adrianny z dzisiaj to 7700g :-)
Nie ma czego współczuć:-) dajemy naszym dzieciom, to co możemy najlepszego i wcale nie jest to wielkim wyrzeczeniem, przynajmniej dla mnie:-) w nocy bywa to nieco męczące ale jakoś daję radę, macierzyństwo daje ogromną siłę :-) poza tym zawsze jedzonko jest gotowe i o odpowiedniej temperaturze, no i nie wydajemy na nie pieniędzy ;-)Dziewczyny karmicie co 2h?Masakra jakaś - współczuję, przecież nawet dobrze mleczko im się nie strawi między jednym a drugim karmieniem, no chyba, że nie jedzą na ful. Ja karmię minimum co 2,5h - 3h, a jak sobie pośpi to czasem co 4h wychodzi, nie wspominając, że noce przesypia całe, a jak się budzi to max raz.
Tydzień temu wstawałam na karmienie w nocy 3 razy, bo coś się Jej pokićkało to byłam wykończona
A waga Adrianny z dzisiaj to 7700g :-)
Nooo, przez dwa ostatnie dni pobil rekord - 12 karmien na dobe. a dzisiejsza noc byla tragiczna - pobudka co godzine... chyba jakis skok rozwojowy zaliczamy. :/