• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Waga nasza i naszych maleństw:)

reklama
hmmm, moj maly wazy 6,100. troche malo, szczegolnie, ze duzy sie urodzil. Wychodzi, ze przez 6 tygodni przybral raptem 0,5 kg. Ale juz bylam z tym w poradni laktacyjnej. Na razie malego mam obserwowac i spisywac ile zjada a pozniej zobaczymy co i jak. na razie cos mu sie poprzestawialo i je co 2 h i je 5-8 minut. :/ Wychodzi zatem, ze w ciugu dnia karmie go nawet 11 razy. To wiecej jak byl noworodkiem!
 
Dziewczyny karmicie co 2h? :szok::szok::szok: Masakra jakaś - współczuję, przecież nawet dobrze mleczko im się nie strawi między jednym a drugim karmieniem, no chyba, że nie jedzą na ful. Ja karmię minimum co 2,5h - 3h, a jak sobie pośpi to czasem co 4h wychodzi, nie wspominając, że noce przesypia całe, a jak się budzi to max raz.
Tydzień temu wstawałam na karmienie w nocy 3 razy, bo coś się Jej pokićkało to byłam wykończona :-D
A waga Adrianny z dzisiaj to 7700g :-)
 
Dziewczyny karmicie co 2h? :szok::szok::szok: Masakra jakaś - współczuję, przecież nawet dobrze mleczko im się nie strawi między jednym a drugim karmieniem, no chyba, że nie jedzą na ful. Ja karmię minimum co 2,5h - 3h, a jak sobie pośpi to czasem co 4h wychodzi, nie wspominając, że noce przesypia całe, a jak się budzi to max raz.
Tydzień temu wstawałam na karmienie w nocy 3 razy, bo coś się Jej pokićkało to byłam wykończona :-D
A waga Adrianny z dzisiaj to 7700g :-)
Mleko kobiece moze sie starwic nawet po półtorej godziny.Moja w niekótrcyh porach dnia je co dwie,a w innych co cztery,czy sześc godzin.
 
Dziewczyny karmicie co 2h? :szok::szok::szok: Masakra jakaś - współczuję, przecież nawet dobrze mleczko im się nie strawi między jednym a drugim karmieniem, no chyba, że nie jedzą na ful. Ja karmię minimum co 2,5h - 3h, a jak sobie pośpi to czasem co 4h wychodzi, nie wspominając, że noce przesypia całe, a jak się budzi to max raz.
Tydzień temu wstawałam na karmienie w nocy 3 razy, bo coś się Jej pokićkało to byłam wykończona :-D
A waga Adrianny z dzisiaj to 7700g :-)
Nie ma czego współczuć:-) dajemy naszym dzieciom, to co możemy najlepszego i wcale nie jest to wielkim wyrzeczeniem, przynajmniej dla mnie:-) w nocy bywa to nieco męczące ale jakoś daję radę, macierzyństwo daje ogromną siłę :-) poza tym zawsze jedzonko jest gotowe i o odpowiedniej temperaturze, no i nie wydajemy na nie pieniędzy ;-)

Wczoraj ważyliśmy naszego Szkraba i waga wskazała 7 kg :-)
A moja nadal spada:-) co prawda nieco wolniej niż wcześniej ale do dołu:-) jeszcze ze 3 a może 4 kg zeszłorocznych zapsaów i będzie ok:-) Jakbym mniej przytyła w ciąży, to już dawno ważyłabym mniej niż przed ciążą, a tak echhh co prawda kg ciążowe już poszły w las ale jeszcze zapaski zostały;-)
 
Nooo, przez dwa ostatnie dni pobil rekord - 12 karmien na dobe. a dzisiejsza noc byla tragiczna - pobudka co godzine... chyba jakis skok rozwojowy zaliczamy. :/

No naprawde to musi byc jakis skok rozwojowy w 4tym miesiącu... Mikołaj teraz je co 2 h i potrafi wciagnac 200ml! Wiem ile, bo odmówił ciagniecia cyca, tak mu posmakowala butla i karmie z butli swoim i modyfikowanym, gdy nie starcza... Najprawdopodobniej nadrabia teraz to słabe dotychczasowe przybieranie.Dziś dzwoniłam w sprawie tej ilosci do lekarki i kazala zaczac zageszczac kleikiem.
 
reklama
Kurcze to sporo zjada 200 ml , mój nigdy tyle nie zjadł, a taki pulpet hmmm...Alan zjada ok140 ml co 3 h, przewaznie cycamy, ale MM je na noc , ale tez nie zawsze, zależy jak produkcja idzie :)) a teraz jak podaje 1/3 jakiegos słoiczka to mleko je po ok. 5 h od ostatniego cycania:).......w nocy o 1.00 tylko 1 x i czasem troszku piciu:)))
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry